29.09.2015 12:30

Jared Leto: Zamkną mnie za rolę Jokera

Ekscytacja wokalisty 30 Seconds to Mars rolą Jokera w filmie „Suicide Squad” nie ustaje. Jared Leto podzielił się przemyśleniami na temat obrazu Davida Ayera i swojej kreacji.

Jared Leto: Zamkną mnie za rolę Jokera
foto: PacificCoastNews/East News

Wszyscy aktorzy, którzy wystąpią w dziele zgodnie przyznają, że nie mieli okazji poznać prawdziwego Jareda Leto. Ten cały czas nie wychodził ze swojej roli obłąkanego socjopaty znanego z uniwersum DC Comics. Dowodem na to to, że muzyk/aktor wysyłał swoim kolegom i koleżankom z planu nietypowe prezenty, np. martwą świnię. 

Podczas sesji Q&A przed koncertem 30 Seconds to Mars w Dubaju, Jared Leto zauważył osobę w koszulce z wizerunkiem Batmana. Wokalista udał przerażenie tym, że ujrzał postać Mściciela z Gotham, po czym wyśmiał całą sytuację przyznając, że wkrótce będzie to ikoniczny śmiech. Leto wspomniał następnie o „Suicide Squad”:

"

Nie mogę się doczekać, aż to zobaczycie – zamkną mnie w pudle po premierze tego filmu. "

Zdjęcia z udziałem Jareda Leto dobiegły już końca. Opublikował on jakiś czas temu fotografię ze ściętymi zielonymi włosami, co stanowi dla wokalisty 30 Seconds to Mars pożegnanie się z kręceniem „Suicide Squad”. Ostatni klaps padł.

Czy Jared wrócił już do siebie? Czy jest już bardziej sobą niż Jokerem? Trudno odpowiedzieć na te pytania, po tym jak podzielił się sielskim filmem z dmuchawcem. Jego wyraz twarzy raczej nie ma wiele wspólnego z osobą przystosowaną do życia w społeczeństwie:

Nowe dzieło twórcy filmów „Furia”, czy „Bogowie ulicy” trafi na ekrany kin w sierpniu 2016 roku. Tytułowy oddział po raz pierwszy pojawił się na kartach komiksu w 1959 roku. Obraz opowie historię wspomnianej drużyny skazańców. W zamian za ułaskawienie mają oni wykonać samobójcze zadanie, któremu mogą podołać wyłącznie osoby nie mające nic do stracenia. 

Czekacie na premierę „Suicide Squad”?

Robert Skowroński
Tagi: #30 Seconds to Mars #Duperele