29.12.2015 14:31

Na jakie płyty najbardziej czekamy w 2016 roku?

Czego możemy się spodziewać w świecie rocka i metalu przez najbliższe 12 miesięcy? Sprawdźcie nasz przewodnik po albumach zapowiadanych na 2016 rok.

Na jakie płyty najbardziej czekamy w 2016 roku?
foto: materiały prasowe

Rok 2015 był całkiem udany pod względem muzycznym, ale 2016 może okazać się jeszcze lepszy. Aby Wam to ukazać, postanowiliśmy zebrać zapowiedzi najgorętszych premier na następne 12 miesięcy. Część z nich miała ujrzeć światło dzienne jeszcze w 2015 roku (np. ósmy album Deftones), niektóre z kolei pewnie ostatecznie nie zdążą na 2016.

Na razie jednak przyjrzyjmy się temu, czego możemy się spodziewać - od pewników po spekulacje, którym bliżej do myślenia życzeniowego. Oto 10 płyt, na które najbardziej czekamy w 2016 roku.

1. David Bowie „★”

Gdy 8 stycznia 2013 roku David Bowie zapowiedział premierę „The Next Day”, nie brakowało głosów, że prawdopodobnie będzie to jego ostatni, pożegnalny album. Jednak dokładnie trzy lata później muzyk wydaje kolejny krążek. W porównaniu do w gruncie rzeczy dość zachowawczego poprzednika, zatytułowany enigmatycznie „★” (Blackstar) zapowiada się na intrygujące dzieło wciąż poszukującego artysty.

Premiera: 8 stycznia 2016

2. Megadeth „Dystopia”

15. album grupy Dave'a Mustaine'a to prawdziwe wyzwanie dla jego ambicji. Nie dość, że sam zajął się jego produkcją, to jeszcze planuje za jego pomocą przenieść swój zespół do wirtualnej rzeczywistości. Płyta „Dystopia” będzie też sprawdzianem dla nowego składu zespołu, w którym znaleźli się Kiko Loureiro i znany z Lamb of God Chris Adler. Muzycy zastąpili gitarzystę Chrisa Brodericka i perkusistę Shawna Drovera.

Premiera: 22 stycznia 2016

3. Dream Theater „The Astonishing”

Następca „Dream Theater” z 2013 roku to ambitny concept album utrzymany w futurystycznej, dystopijnej otoczce. 34 utwory złożą się na spójną historię, opowiadającą o sporze The Great Northern Empire i The Ravenskill Rebel Militia w totalitarnej rzeczywistości 2285 roku. „The Astonishing” ma stanowić kolejny krok w rozwoju tożsamości grupy. O tym, jak poważnie traktują ten krążek muzycy, świadczy fakt, że na promującej go trasie koncertowej planują go grać w całości.

Premiera: 29 stycznia 2016

4. Anthrax „For All Kings”

Poprzednim krążkiem, „Worship Music” z 2011 roku, grupa Scotta Iana wywalczyła sobie nominację do Grammy. O jakie nagrody powalczy „For All Kings”? Na pewno należałoby mu się jakieś wyróżnienie za robiącą duże wrażenie edycję limitowaną, w skład której wchodzi m.in. specjalna talia kart. Pod względem muzycznym, singlowy „Evil Twin” zapowiada klasyczną thrashmetalową jazdę typową dla tego zespołu.

Premiera: 26 lutego 2016

5. Deftones

A tyle było obietnic, że już wszystko gotowe, już zaraz premiera... I nagle z października 2015 roku zrobiła się pierwsza połowa 2016. Chino Moreno nie oszczędza swoich fanów, szczególnie że od „Koi No Yokan” minęło już sporo czasu. Wiemy, że pośród nowych utworów znajdzie się nagrany z gościnnym udziałem gitarzysty Alice in Chains, Jerry'ego Cantrella. W oczekiwaniu na wciąż nienazwany album możemy zainteresować się dokumentem „Entertain Me”, który po 15 latach wreszcie odnalazł swą drogę na światło dzienne.

Premiera: pierwsza połowa 2016

6. Gorillaz

Najwyższa pora, by Damon Albarn i Jamie Hewlett ponownie połączyli siły pod szyldem Gorillaz i pokazali światu nową płytę rysunkowego zespołu. Tak właśnie się najprawdopodobniej stanie w 2016 roku, ale poza tym nie znamy zbyt wielu szczegółów. Nowy materiał ma stanowić powrót do brzmienia pierwszych dwóch albumów grupy. Bardzo prawdopodobne, że pojawi się w nim David Bowie.

Premiera: 2016

7. Sum 41

Po dość poważnych problemach alkoholowych wokalisty Derycka Whibleya, Sum 41 powraca do gry. Zespół zaliczył już pierwsze koncerty, a teraz intensywnie pracuje nad nowymi utworami. Sadząc po dwóch udostępnionych dotąd fragmentach, nie będą one zbytnio odbiegać od dotychczasowego stylu grupy. Nowy krążek Sum 41 można wspomóc datkami w kampanii crowdfundingowej.

Premiera: 2016

8. Nine Inch Nails

Co tym razem szykuje Trent Reznor? Na swoim Twitterze potwierdził tylko, że w 2016 roku usłyszymy nowe NIN, ale zasugerował też, że to nie wszystko. Kolejna ścieżka dźwiękowa? Kontynuacja How to Destroy Angels? A może zapowiadana od dawna koncertówka z trasy Tension, która promowała jego ostatni album? Czas pokaże. Na razie cieszmy się, że w ogóle wiemy cokolwiek o nowym materiale.

Premiera: 2016

9. Red Hot Chili Peppers

Choć pierwsze doniesienia o 30 nowych utworach sięgają jeszcze 2014 roku, premiera następcy „I'm With You” ciągle się opóźnia. Według Flea materiał jest już ukończony, od premiery dzieli go tylko dogranie wokali Anthony'ego Kiedisa. Będzie to pierwszy album Red Hot Chili Peppers od 1991 roku, którego nie wyprodukuje Rick Rubin. Jego miejsce zajął Danger Mouse.

Premiera: 2016

10. Metallica

Docieramy powoli do wspomnianego myślenia życzeniowego... Przerwa pomiędzy premierowymi wydawnictwami Metalliki zaczyna się niebezpiecznie zbliżać do rekordowego dotąd okresu dzielącego wydanie „Load” / „Reload” i „St. Anger”. Zespół regularnie przekonuje, że prace cały czas postępują. Robert Trujillo opowiada o jammowaniu, Kirk Hammett przekonuje, że premiera nastąpi w 2016 roku. A my i tak wiemy, że rację ma James Hetfield, który mówi otwarcie, że zespół wykorzysta tyle czasu, ile będzie trzeba.

Premiera: kiedy James Hetfield uzna za stosowne

Bonus: Tool

Jednak ile byśmy mieli nie czekać na nową Metallikę, obawiamy się, że i tak posłuchamy jej prędzej niż nowego albumu Toola. Adam Jones chwali się 20 nowymi utworami, Maynard ponoć pisze teksty i oczywiście bardzo byśmy chcieli, aby oznaczało to, że piąty krążek zespołu jest już na ostatniej prostej do premiery w 2016 roku. Coś nam jednak mówi, że musi minąć jeszcze przynajmniej kilka terminów przepowiadanego końca świata, zanim to nastąpi. Na wszelki wypadek podajemy najbliższe daty potencjalnego Armageddonu:

  • 2018 - według przepowiedni dr F. Kenton Beshore, założyciela Światowego Towarzystwa Biblijnego
  • 2020 - na podstawie proroctw Jana Bogoslowa, których wyliczeniami zajął się Izaak Newton
  • 2129 - zgodnie z tłumaczeniami pism Mahometa przez kurdyjskiego teologa Saida Nursiego
  • 2240 - jak podaje sekretny kod Koranu złamany przez egipskiego biochemika Rashada Khalifę
  • 3797 - wymarcie ludzkiej rasy poprzedzone zlodowaceniem zgodnie z przepowiednią Baby Vangi (ale część ludzkości zdoła uciec na inną planetę, gdzie dalej będzie w stanie słuchać Toola)

A Wy na jakie płyty najbardziej czekacie w 2016 roku?

Jakub Gańko
Tagi: #Duperele