21.02.2017 13:40

Najmłodszy fan Slayera wymiata na łopacie

Ten mały zawodnik już wie czego trzeba słuchać i jak poruszać się do metalowego akompaniamentu. To się nazywa odpowiednie wychowanie!

Najmłodszy fan Slayera wymiata na łopacie
foto: kadr z wideo

Niedaleko pada jabłko od jabłoni - to wiadomo nie od dziś. Dzieciaki od najmłodszych lat słuchają tego co rodzice i siłą rzeczy przyzwyczajają się do takich brzmień. Szkraby lubią bacznie obserwować to co dzieje się dookoła ich i naśladować dorosłych. Później urwis bawi wszystkich do łez, bowiem próbuje upodobnić się do rodziców czy postaci, które zobaczył w telewizji.

Patrząc na tego malucha można jednoznacznie stwierdzić, że wychowuje się on w metalowej rodzinie, która lubi mocne brzmienia. Może jego rodzic jest muzykiem i już przygotowuje dziecko do kariery muzycznej? Jak na razie urwis ma do dyspozycji plastikową łopatę, ale na takim sprzęcie można zagrać Nirvanę, czemu zatem nie wykorzystać jej do odegrania Slayera?

Zobaczcie zatem tego młodego zawodnika w akcji:

W sumie miłość rodziców do mocnego grania nie zna granic później dochodzi do takich sytuacji, że pewna para z Boliwii nazwało swoje dziecko... Iron Maiden.

A gdy już takie dziecko wyrasta to postanawia iść w ślady swoich idoli i zakłada rockowe czy metalowe zespoły muzyczne. Urwisy naprawdę są zawzięte jeśli chodzi o naukę gry na instrumentach i w szybkim tempie doganiają zawodowców. Numery Rammsteina czy Toola mają w małym paluszku, a gdy nie ma dorosłych w domu to zaczynają też grać Slipknota. Te urwisy wiedzą co dobre.

Czy małe dzieci powinny słuchać Slayera?

Aleksandra Degórska
Tagi: #Duperele #Slayer