21.10.2015 19:07

Noel Gallagher chce, by jego synowie byli jak Oasis

Artysta zastanawia się nad przyszłością swoich dzieci. Czy pociechy pójdą w ślady ojca? 

Noel Gallagher chce, by jego synowie byli jak Oasis
foto: David Fisher / REX / East News

Bracia Gallagherowie słynął z częstych sprzeczek. Czy pomysł na utworzenie rodzinnej kapeli to dobra idea? Noel byłby bardzo zadowolony, gdyby jego synowie poszli w ich ślady tworząc wspólny zespół. Trudno przepowiedzieć, czy dojdzie to do skutku, bowiem synowie Gallaghera są jeszcze maluchami. 8-letni Donovan oraz 5-letni Sonny raczej na razie nie myślą o wielkiej, muzycznej karierze.

Na pytanie, czy muzyk będzie odradzał swoim synom pójście w jego ślady, artysta odpowiedział przecząco:

"

Nie, bo to było diabelnie dobre. Wiecie, co mam na myśli. W czasie naszej kariery sprzedaliśmy prawie 70 milionów kopii albumów. Oasis było świetne, ale to nie może trwać wiecznie. "

Chcąc zapewnić tak świetlaną przyszłość artysta powinien już teraz zająć się edukacją swoich pociech, ale jak sam przyznaje, nie zmusza ich do nauki gry na instrumencie:

"

Nie będę uczyć swoich dzieci gry na gitarze. Uważam, że powinny same mieć taką wewnętrzną potrzebę. W naszym domu jest wszystko, co pomoże opanować to rzemiosło, wszystko zależy wyłącznie od nich. Oczywiście cieszyłbym się, gdyby stworzyły grupę, która byłaby podobna do Oasis w zakresie popularności. "

Czy synowie mają rock and rolla we krwi? Na zdjęciach wyglądają na grzecznych chłopców:

Dzieciaki mają możliwości, by rozwijać się muzycznie, rodzice dają im bowiem pełną swobodę:

"

Mój chłopak ma perkusję i gitarę w swojej sypialni. Nie mam pojęcia co planuje, czy chce grać jednocześnie na dwóch instrumentach. Poza tym jest leworęczny, co jest trochę denerwujące. "

A czego słuchają młodzieńcy? Okazuje się, że twórczość tatusia nie za bardzo interesuje synów, którzy wolą zupełnie inne brzmienia:

"

Nie słuchają mojej muzyki, to na pewno. Lubią za to hip-hop, co jest trochę irytujące. Słuchają muzyki, którą lubi ich mama. "

Gdyby synowie Gallaghera rozpoczęli muzyczną karierę, chyba nikogo by to nie zadziwiło. W wielu bowiem rockowych rodzinach tradycja przechodzi z pokolenia na pokolenie. Przykładem tego są chociażby Chris Cornell, James Hetfield czy Eddie Veder, którzy chętnie występują ze swoimi córkami. Również syn wokalisty Deftones czy perkusisty Queen poszli w ślady swoich ojców.

Co sądzicie o idei powstania nowego Oasis?

Aleksandra Degórska
Tagi: #Duperele #Noel Gallagher #Oasis