10.06.2016 17:22

Rockowe piosenki o miłości

Czas posłuchać czegoś naprawdę romantycznego i to z powerem. Zobaczcie, po jakie piosenki o miłości warto sięgnąć podczas wieczoru z ukochaną osobą.

foto: kadr z wideo

Piosenki o miłości w wersji rockowej

Każdy ma czasem takie momenty, gdy chce się zaszyć w czterech ścianach wraz ze swoją drugą połówką. Należy również odpowiednio zadbać o wyjątkową otoczkę muzyczną. Najlepsze ballady tworzą rockmani - choć są bardzo niegrzeczni, to jak już się zakochają to naprawdę na całego. 

Jest sporo rockowych piosenek o miłości, które powodują, że chce się przy nich grzeszyć. Warto jednak wybrać te najpopularniejsze, które doceniły rzesze melomanów. Oto 10 sprawdzonych ballad, które idealnie będą się nadawać na romantyczny wieczór.

1. The Cure - „Lovesong”

Robert Smith może wydawać się zimnym chłopakiem o mrocznym sercu, ale pozory mylą. ,,Lovesong’’ z albumu ,,Disintegration’’ to prezent ślubny dla wówczas nowo upieczonej żony Smitha. Delikatne organy, mięsisty bas, płaczliwa gitara oraz smutny wokal Roberta sprawiły, że ten numer podbił serca wielu melomanów.

2. Queen - „Love of my live”

Szalony Freddie potrafił również tworzyć wzruszające ballady, które powodują, że łezka sama kręci się w oku. „Love of my live” z płyty „A Night at the Opera” na stałe wpisał się w koncertowy repertuar Queen. Zawsze był to jeden z najbardziej wzruszających momentów, gdy Freddie Mercury przy akompaniamencie gitary Briana Maya wykonywał ten utwór, zaś cały stadion mu wtórował. 

3. Guns N' Roses - „Sweet Child O' Mine”

W tym zestawieniu nie może zabraknąć również tych roztrzepanych panów. Guns N' Roses powrócił w starym składzie i tym samym jego gwiazda ponownie zalśniła. Każdy koncert zespołu to porządna dawka dobrego rocka. Jednym z najpopularniejszych utworów jest właśnie „Sweet Child O' Mine”. Błyskotliwy riff gitarowy, wysokie nuty Axla i chwytliwy refren. Czego chcieć więcej?

4. Led Zeppelin - „Whole Lotta Love”

Ponadczasowy numer brytyjskiej kapeli dosłownie ocieka seksem. Jest agresywny, namiętny i pełen werwy. Przy tym numerze ma się naprawdę niegrzeczne myśli. Utwór otwiera drugi studyjny krążek zespołu. Zadziwiające, że choć kawałek powstał w 1969 roku to kolejne pokolenia chętnie słuchają tej kompozycji. To potwierdza, że numer jest perełką w historii muzyki rockowej.

5. Dire Straits - „Romeo and Juliet”

Ten romantyczny utwór pochodzi z płyty „Making Movies” z 1980 roku. Chrypliwy głos Marka Knopflera śpiewa wzruszająco o utraconej miłości. Choć tekst jest smutny, to przyjemne brzmienie gitary sprawia, że utwór nie jest wcale smętny. Wręcz przeciwnie, aż miło posłuchać takich wirtuozerskich dźwięków szczególnie mając obok siebie swoją drugą połówkę.

komentarze
Tagi: #Duperele