27.12.2017 15:03

Satchel (Steel Panther): Basiści powinni grać tylko to, co muszą i się nie wychylać

Gitarzysta heavymetalowych śmieszków ma kolejną złotą radę dla muzyków. Po wokalistach zajął się basistami.

Satchel (Steel Panther): Basiści powinni grać tylko to, co muszą i się nie wychylać
foto: Romana Makówka/Antyradio.pl

Steel Panther to zespół bardzo specyficzny, nie tylko, jeśli chodzi o image rodem z najgłębszych lat 80. Podejście muzyków do spraw erotyki w oczach wielu zyskało im opinię seksistów. Ale cóż, taki to już urok „Panter” – robią to, co lubią i mówią to, co myślą.

Na kolejne żartobliwe, ale i dosadne opinie Amerykanów fani czekają z równą niecierpliwością, co na nowe piosenki. Specjalistą od soczystych cytatów jest gitarzysta zespołu, Satchel. 

Niedawno artysta rozbawił środowisko muzyków kategorycznym twierdzeniem, że wokaliści mają małe penisy i w łóżku są gorsi od gitarzystów. Po tej lekcji pokory dla śpiewaków przyszedł czas na rozstawianie po kątach basistów. Satchel stwierdził, że gitarzyści basowi nie powinni silić się na techniczne popisy, bo nie mają ku temu wystarczających umiejętności. Żeby było zabawniej, powiedział to we wspólnym wywiadzie dla Music Radar z basistą Steel Panther, Lexxim Foxxxem. 

"

Basista musi iść w określonym kierunku. Kiedy zaczyna robić jakieś swoje rzeczy, zaczynają się problemy. Basiści nie mogą się wychylać. Oczywiście, jeśli powiesz Billy’emu Sheehanowi [basista Mr. Big], by się nie wychylał, wtedy powie ci: „Pieprz się koleś, robię to, co chcę”. Ten facet jest wirtuozem, więc może grać, co tylko chce. Ale w Steel Panther Lexxi nie może chodzić po całym gryfie, bo nie wie, dokąd pójść.

Dla Lexxiego granie jest jak mieszkanie w starym domu na skraju lasu. Jeśli pójdzie zbyt daleko od domu, prawdopodobnie zostanie pożarty przez niedźwiedzia.

Kiedy mówię mu, że piosenka jest w stroju A, wtedy wystarczy, że będzie grał na strunie A. Nie chce chodzić po gryfie, bo może zostać pożarty. Nie chce wędrować, ponieważ gryf jest dziwnym, mylącym miejscem. "

Zniecierpliwiony Lexxi odparł równie metaforycznie.

"

Mógłbym zostawiać po drodze okruszki, by odnaleźć drogę do domu. "

Satchel kontynuował mentorski ton:

"

Ale to by się nie sprawdziło z gitarą, ponieważ gryf jest prostopadły do ziemi i wszystkie okruszki by spadły z progów. Nigdy byś nie znalazł drogi powrotnej i umarł. A gdyby strój się zmienił, podczas gdy ty byś wędrował po lesie, jak byś się odnalazł?  "

Lexxi odpowiedział prostodusznie:

"

Spytałbym cię, gdzie kłaść palce.  "

Gitarzysta podsumował tę dziwaczną rozmowę.

"

Nasza relacja jest oparta na lęku. Tak powinno być między gitarzystą a basistą. To strach przed wyrzuceniem, strach przed pożarciem przez niedźwiedzia albo zagraniem naprawdę złej nuty, bo wtedy zostajesz wyrzucony. Jak myślisz, czemu Michael Anthony został wyrzucony [z Van Halen]? Uderzył w złą nutę, a Eddie [Van Halen] miał pod ręką gotowego do gry syna. "

Basista to ważny członek zespołu rockowego, choć nie da się ukryć, że zazwyczaj stoi w cieniu wokalisty i gitarzystów, a czasem zespół się wręcz bez niego obywa, jak w przypadku The White Stripes albi The Black Keys. A Wy jak postrzegacie rolę gitarzysty basowego w rockowej kapeli?

Czy basista powinien się popisywać swoimi umiejętnościami?

Maciej Koprowicz
Tagi: #Duperele #Steel Panther