18.05.2016 09:43

Sharon Osbourne chce wyleczyć Ozzy'ego z seksoholizmu

Żona wokalisty Black Sabbath nakazała mu terapię w ośrodku, gdzie podobny problem starał się rozwiązać Tiger Woods. Czy są jeszcze szanse na pogodzenie się Osbourne'ów?

Sharon Osbourne chce wyleczyć Ozzy'ego z seksoholizmu
foto: Parisa / Splash News / East News

To już pewne: Osbourne'owie, jedna z najsłynniejszych par świata cięższego brzmienia, rozstają się. Sprawę potwierdziła już sama Sharon Osbourne, dodając szczerze, że sama w obecnej sytuacji do końca nie wie, co robić ze swoim życiem. Amerykańskie media donoszą, że w akcie wściekłości rozmawiała już z prawnikami o rozwodzie, ale nie skreśliła jeszcze wszystkiego i chciałaby poddać się wspólnie ze swoim mężem terapii małżeńskiej.

Ozzy z pewnością ma na swoim sumieniu niezliczone przewinienia, ale tym razem czarę goryczy przelał jego romans z Michelle Pugh, cenioną w świecie celebrytów stylistką. Czy są jeszcze jakieś szanse na pogodzenie w rodzinie Osbourne'ów? Jeśli tylko Książę Ciemności poskromiłby swoje dzikie żądze... Według najnowszych doniesień ma mu w tym pomóc specjalna terapia „Gratitude” w ośrodku Pine Grove.

To ceniony program realizowany jeszcze od 2004 roku wobec pacjentów uzależnionych od seksu. Jego założenia oparto na badaniach dr. Patricka Carnesa, specjalisty od seksoholizmu, który ustalił specjalny model 30 zadań i 12 kroków. Leczenie obejmuje terapię grupową, wykłady psychoterapeutyczne, rozmaite medytacje i zajęcia z jogi. „Gratitude” odbywa się na odosobnionym kampusie i trwa od 45 do 90 dni.

Z tego samego leczenia korzystał słynny golfista, Tiger Woods, który w 2010 roku był bohaterem jednego z największych skandali towarzyskich. Po nagłośnieniu jego niezliczonych romansów, opuściła go żona Elin Nordegren, zaś nieświadomy wcześniej swojego problemu sportowiec udał się do drogiego ośrodka. Leczenie kosztuje ponad 30 tysięcy funtów miesięcznie.

Amerykańskie tabloidy próbowały zasięgnąć dodatkowych informacji w samym Pine Grove, jednak placówka z pełną powagą podchodzi do prywatności swoich pacjentów.

"

Nie możemy potwierdzić, ani zaprzeczyć, że jakikolwiek pacjent odbywa leczenie w naszym ośrodku. "

Seksoholizm nie jest w show-biznesie niczym nowym. Oprócz Tigera Woodsa z jego problemem przez lata mierzyli się m.in. David Duchovny, Warren Beatty oraz Michael Douglas. Czy po odbyciu terapii są jeszcze szanse dla małżeństwa Osbourne'ów? Na razie para wciąż dogaduje się na polu zawodowym, czego efektem jest jej współpraca przy festiwalu Ozzfest Meets Knotfest, na którym obok Slipknota i Black Sabbath zagrają m.in. Disturbed, Opeth i Black Label Society.

Sharon obwieściła również światu, że chciałaby, aby jej mąż przeszedł na emeryturę przed 70. urodzinami, po zakończeniu pożegnalnej trasy z Black Sabbath. Jej zdaniem już niedługo przyjdzie dla niego odpowiednia pora.

"

Jeszcze nie przez najbliższy rok, ale już powoli się do tego zbliżamy. Nie chcę, żeby Ozzy śpiewał „Crazy Train” w wieku 75 lat. Wydaje mi się, że najlepiej zejść ze sceny przed siedemdziesiątką, będąc u szczytu kariery. "

Podzielacie zdanie Sharon odnośnie emerytury Ozzy'ego?

Jakub Gańko
Tagi: #Duperele #Ozzy Osbourne