19.10.2017 15:18

Slayer, System of a Down i Judas Priest zagrane na otamatonie

Pewien youtuber stwierdził, że wokale Roba Halforda czy Serja Tankiana są zbędne i należy je zamienić na dźwięki instrumentu wyglądającego jak skrzyżowanie Pac-mana i jeździka.

Slayer, System of a Down i Judas Priest zagrane na otamatonie
foto: kadr z wideo

Kreatywność youtuberów jest tak wielka jak sam internet. O najgłupszych, najbardziej nietypowych czy o najlepszych coverach można napisać licencjat, magisterkę, a być może materiału starczyłoby też i na doktorat.

Ostatnim trendem w metalowym półświatku są jednak covery zagrane na otamatonie. Cóż to takiego? Jest to „instrument” muzyczny, w kształcie Pac-mana, który działa trochę jak flet. Nie używa się jednak do niego ust, a jedynie rąk. A z resztą zobaczcie sami:

Autor coveru czyli otamatoneraptor oprócz kuriozalnego instrumentu w swoich coverach gra również na gitarze. Można powiedzieć, że jest człowiekiem-orkiestrą.

Efekt jest zaskakująco dobry jak na wygląd tego małego instrumentu. Oprócz Slayera czy Judas Priest, „raptor" wziął na warsztat również System of a Down i ich znaną piosenkę „B.Y.O.B.”. Harmonie wokalne z tego utworu pochodzą z innej galaktyki.

Więcej twórczości otamatoneraptora znajdziecie na jego kanale na YouTube, gdzie coverował również Iron Maiden, Metallikę, a także Panterę.

Który z coverów wam podobał się najbardziej?

Kamil Kacperski
Tagi: #Duperele