27.08.2015 11:33

Świnia od Pink Floyd wystawiona na sprzedaż

Kto nie chciałby jej mieć? Świnia o imieniu Algie znana z okładki albumu „Animals” zespołu Pink Floyd oraz inne gadżety sceniczne mogą należeć właśnie do Ciebie!

Świnia od Pink Floyd wystawiona na sprzedaż
foto: EMPICS Entertainment / East News

Dmuchane rekwizyty gigantycznych rozmiarów – robią klimat i sprawiają, że publiczność czuje, że zespołowi zależy na wizerunku scenicznym i chce zrobić dobre wrażenie na widzach. Wyobrażaliście sobie kiedyś, że możecie mieć taką pamiątkę w swoim ogródku? Teraz już jest to możliwe. Wszystko dzięki internetowej aukcji, której największą gwiazdą jest świnia kojarzona z albumem Pink Floyd.

Przypomnijcie sobie, jak wyglądała Algie oglądając archiwalną reklamę krążka z 1977 roku...

Kto wpadł na pomysł stworzenia nietypowej okładki? Był to Roger Waters, który wymyślił, że „Animals” najlepiej reprezentować będzie zdjęcie dmuchanej latającej świni długiej na ponad 9 metrów. Algie krążyła przy największej ceglanej budowli w Europie – elektrowni Battersea w Londynie. Waters stwierdził, że cztery charakterystyczne kominy budynku symbolizować będą każdego członka zespołu.

Niestety, Algie była wyjątkowo oporna i nie chciała zostać gwiazdą. Pierwszego dnia sesji fotograficznej nie udało się jej nadmuchać. Kolejnego, świnia zapragnęła się uwolnić i urwała się ze stalowych lin. Znaleziono ją na farmie w hrabstwie Kent. Widocznie miasto jej nie służyło... Kapryśna świnia spowodowała, że jedynym słusznym wyjściem był fotomontaż – doklejono ją do krajobrazu elektrowni. Jak to wyszło?

foto: materiały prasowe

Twórcą świni-celebrytki jest Rob Harries. Na aukcji, która ma odbyć się 15 września 2015 roku na tej stronie internetowej, ukażą się także inne przedmioty autorstwa artysty... Będzie to m.in. głowa świni stworzona na potrzeby koncertu zorganizowanego przez Rogera Watersa w Berlinie z okazji upadku muru berlińskiego oraz dzieła Harriesa stworzone specjalnie dla AC/DC, Iron Maiden, zespołu Bon Jovi czy The Rolling Stones.

Jak artysta radzi sobie z rozstaniem ze swoimi pracami?

"

Jestem smutny patrząc jak odchodzą, ale one bardzo rzadko widywały światło dzienne, byłbym więc bardzo szczęśliwy widząc, że ktoś zabiera je na krótki spacer. Jest to swego rodzaju oczyszczenie, ale też i powrót wielu wspomnień. Czuję jednak, że to najlepszy czas, by pójść dalej. "

Chcielibyście mieć taką świnię na własność?

Magdalena Słomka
Tagi: #Duperele #Pink Floyd #Roger Waters