13.10.2017 16:02

Top 20: Rockowe utwory na niedzielę

Żaden inny dzień tygodnia nie jest „bohaterem” tylu utworów, co niedziela. Poznajcie najlepsze utwory na końcówkę weekendu.

Top 20: Rockowe utwory na niedzielę
foto: kadr z wideo

Gdyby przeprowadzić głosowanie na ulubiony dzień tygodnia, zwycięzcy z pewnością należałoby szukać wśród ostatnich jego dni. Weekend dla większości ludzi oznacza wolne od pracy czy szkoły. Wtedy wreszcie można się zabawić – albo odpocząć, co kto woli.

Piątek i sobota to bez wątpienia najlepsze dni na melanż, ponieważ dzień później najczęściej nie pracujemy ani nie idziemy się uczyć. Samą końcówkę tygodnia można więc przeznaczyć na regenerację po wyczerpującym wysiłku na parkiecie… albo przy barze.

Niedziela ze swojej natury sprzyja odpoczynkowi i relaksowi. Wynika to nie tylko ze względów praktycznych. W większości krajów świata niedziela jest dniem ustawowo wolnym od pracy. Fakt, że nie dla wszystkich – dyskusje o handlu w niedziele wciąż trwają. Wyznawcy chrześcijaństwa mają dodatkowo religijną motywację do odpoczynku, zgodnie z obowiązującym w Kościele trzecim przykazaniem. Skoro nawet autorytety podkreślają szczególną rolę niedzieli, nie pozostaje nam nic innego, jak uznać ją za najlepszy dzień tygodnia.

Ale niedziela może mieć różne oblicza. Dla jednych będzie czasem zasłużonej laby i relaksu na różne sposoby – całkiem niezłym może być na przykład spędzenie całego dnia w łóżku. Dla innych niedziela będzie nudnym, przygnębiającym dniem, w którym nic się nie dzieje. Z jednej strony ostatnie 24 godziny tygodnia mogą sprzyjać romantycznym uniesieniom („Niedziela będzie dla nas”, jak w piosence Niebiesko-Czarnych)  – z drugiej, często znaczą kres miłości (kłania się Mieczysław Fogg i „Ostatnia niedziela”).

Wszystkie odcienie niedzieli znaleźć można w utworach słynnych rockowych wykonawców. Przypomnijmy sobie najlepsze piosenki o najlepszym dniu tygodnia.

20. The Monkees – „Pleasant Valley Sunday”

Czy może być coś bardziej spokojnego i leniwego niż niedziela w małym miasteczku? Niektórym pewnie to pasuje, ale niekoniecznie młodym ludziom, których rozsadza energia. Kiedy przychodzi taka senna niedziela, nastolatki marzą tylko o jednym – by się wyrwać ze swojej „przyjemnej doliny”.

19. Oasis – „Sunday Morning Call”

Niedziele mają to do siebie, że zwykle wyglądają podobnie. Może to prowokować do niewesołych refleksji nad sensem życia, ale też zachęcać do próby przerwania jego monotonii.

18. Nick Cave & The Bad Seeds – „Sunday’s Slave”

Bycząc się w fotelu w niedzielne popołudnie, pomyślmy czasem o ludziach, którzy nie mają w ten dzień wolnego. Nick Cave przypomina, że przed wiekami niewolnicy nie mieli niedziel w ogóle.

17. Queen – „Lazing On A Sunday Afternoon”

Dawniej niewolnicy harowali, a w tym samym czasie królowe miały niedzielę przez cały tydzień. Queen z dużym przymrużeniem oka zaśpiewał o tygodniu niezbyt pracowitego faceta, dla którego niedziela jest okazją do odpoczynku po tak wyczerpujących zajęciach, jak tańczenie walca w ZOO i malowanie w Luwrze.

Maciej Koprowicz
Tagi: #Duperele