04.09.2017 10:39

Punk Fest w Rzeszowie. Zagrają The Bill, SexBomba, Bulbulators i inni

To będzie wyjątkowe wydarzenie dla fanów starego, dobrego punk rocka. Klasycy rodzimego grania spod znaku irokeza zagrają w klubie Life House w Rzeszowie.

Punk Fest w Rzeszowie. Zagrają The Bill, SexBomba, Bulbulators i inni
foto:WOJCIECH STROZYK/REPORTER

Impreza pod hasłem Punk Fest wpisała już się w kalendarz rockowych wydarzeń w Rzeszowie. Galicja Productions po raz kolejny zbierze na jednym koncercie zespoły, które od lat cieszą się kultowym statusem wśród rodzimych punkowców.

Organizatorzy zapowiadają, że jak zawsze będzie można liczyć na ściśle wyselekcjonowaną, absolutną klasykę gatunku, najlepszy skład oraz największe punkowe klasyki w najlepszych wykonaniach. Podczas tegorocznej edycji Punk Fest wystąpi aż osiem zespołów.

Sajgon to projekt Sławka „Sajgona” Trocha. Największe sukcesy ten zespół z Wałbrzycha odnosił w latach 90. Za sprawą klasycznych materiałów „Balanga” i „Sajgon” zyskał uznanie nie tylko zwolenników grania z okolic oi!/street punk.

The Bill to nazwa, którą zna każdy, kto wychował się na polskim punku. Za sprawą takich albumów, jak „The Biut” czy „Sex’N’Roll” zespół w latach 90. zdobył status jednego z najpopularniejszych polskich wykonawców, nie tylko z kręgu punk rocka. The Bill zasłynął żartobliwymi, mocno niegrzecznymi tekstami, ale pamiętajmy, że Kefir i spółka mają do zaoferowania dużo więcej.

Uliczny Opryszek z Nowego Tomyśla działa od 1991 roku. Należy do czołowych polskich wykonawców nurtu oi!/street punk. Zgodnie z nazwą, jego muzyka to surowy, ale melodyjny punk o prawdziwie ulicznym charakterze. Tytuł najsłynniejszego kawałka kapeli mówi wszystko – „Na zawsze punk”.

Bachor z Giżycka to przedstawiciel nieco młodszej punkowej generacji. Od 1999 łoi swojego chuligańskiego rock’n’rolla w klimacie street punk i oi! Ma na koncie dwa albumy – „Bo się bawić trzeba umieć” z 2006 i „Ulica była domem”, a ich tytuły są esencją charakteru Bachora.

SexBomba to jeden z niewielu polskich zespołów punkowych, które w swoim czasie przebiły się do mainstreamu. Każdy fan rodzimego punka kojarzy takie hity, jak „Woda, woda, woda” i „Newyorksyty”, a nawet w wielkich stacjach radiowych hulały kilka lat temu „Hallo to ja” i „Molo”. W ubiegłym roku grupa z Legionowa świętowała 30. urodziny i nadal jest w świetnej formie.

Nauka O Gównie z Nowego Tomyśla na początku lat 90. należała do czołówki polskiego punk rocka. Zespół sławę zyskał takimi numerami, jak „Belfast” czy „Jabol’87” oraz punkową interpretacją hymnu antykomunistycznej opozycji, „Janek Wiśniewski padł”, zagraną na festiwalu w Jarocinie. W 2016 roku zespół reaktywował się po 20 latach przerwy.

Bulbulators to jeden z najlepszych polskich zespołów streetpunkowych. Prezentują prosty, melodyjny, bardzo czadowy punk, który każdego porwie w pogo. Mają w dorobku już siedem studyjnych albumów, a ostatni jak dotąd, „Inter Punk” ukazał się w 2015.

Bunkier założony został w Wodzisławiu Śląskim pod koniec lat 80. Jego najlepszy czas przypadł na lata 90., ale i w kolejnej dekadzie radzili sobie znakomicie – płyta „Wyskocz z autobusu, kierowca kłamie” z 2007 zdobyła duże uznanie nie tylko w kręgu punkowym.  

Punkowe spotkanie na szczycie odbędzie się 21 października 2017 w klubie Life House w Rzeszowie. Otwarcie bram planowane jest na 15:00, start imprezy – na 16:00. Bilety na Punk Fest 2017 kosztują 60 zł w przedsprzedaży i 70 zł w dniu koncertu. Bilety kolekcjonerskie nabywać można w klubie Life House, Trasie Podziemnej i Thorn&Emm w Rzeszowie, a bilety z systemu Ticketpro zakupić można w sieciach sklepów Empik, Media Markt i Saturn w całej Polsce.

b1  punk fest 2017 RZESZOW

Zobaczcie, jak było rok temu na Punk Fest w obiektywie Romany Makówki z Antyradio.pl. Zagrali m.in. Dezerter i Karcer.

Maciej Koprowicz
Tagi: #Koncerty #Punk Fest