O debiutanckim albumie kalifornijskiej formacji Dommin jeszcze w grudniu mówiło się, że będzie wydarzeniem roku 2010.
Dowodzona przez Kristofera Dommina grupa typowana jest na następców milczącego od kilku lat zespołu Type O'Negative - bodaj największej gwiazdy gotyckiego metalu. Tyle że Dommin gra lżej i spokojniej. Na "Love is Gone" słychać echa Elvisa Presleya, rockabilly sprawnie zmieszanego z cięższym brzmieniem (...).
Obiecujący debiut kapeli, która niebawem może stać się wielką gwiazdą.
żródło Metal Mind Production