Ride the Lightning
Początek 1984 roku okazał się dla zespołu niekorzystny, ponieważ został on okradziony z całego sprzętu (z wyjątkiem gitar , które muzycy schowali w obawie przed zimnem) po koncercie w Bostonie w stanie Massachusetts. Dało to początek pierwszej balladzie zespołu, "Fade to Black." 20 lutego 1984, Metallica rozpoczęła nagrywanie utworów na następny album studyjny w Sweet Silence Studios w Kopenhadze. Zespół postanowił wyprodukować album samodzielnie, ale z pomocą producenta Flemminga Rasmussena. Sesja nagraniowa zakończyła się 14 marca, po czym zespół skupił się na graniu koncertów. 30 lipca 1984 wytwórnia Megaforce Records wydała album Ride the Lightning. Chociaż album był krytykowany przez niektórych fanów zespołu za obecność "Fade to Black" na nim, to jednak utwór w ocenie krytyków jest uznawany za "metalową klasykę wszech czasów," a cały album za rewolucyjny. 2 sierpnia 1984, trzy dni po wydaniu płyty, Metallica postanowiła zwolnić swojego dotychczasowego menedżera Marka Whitakera oraz odejść od Jona Zazuli i jego wytwórni Megaforce. Powodem tego było poznanie dzień wcześniej przez zespół Cliffa Burnsteina, menedżera oraz założyciela (z Peterem Menschem) QPrime Management, które miało już na koncie pomoc w wypromowaniu zespołów jak AC/DC, Aerosmith, czy Scorpions. Mimo że Metallikę obowiązywał kontrakt z wytwórnią Megaforce, cała sytuacja odbyła się bez rozpraw sądowych, ponieważ okazało się, że Zazula złamał warunki umowy z zespołem, poprzez wydanie 25 tysięcy więcej kopii albumu Ride the Lightning niż powinien. Dzięki współpracy z nowymi menedżerami, 12 września 1984 Metallica podpisała nowy kontrakt z wytwórnią Elektra Records, a 16 listopada wyruszyła w trasę koncertową Bang the Head That Doesn't Bang Tour, trwającą do 19 marca 1985 i obejmującą koncerty w Europie (z zespołem Tank) i w USA oraz jeden występ w Kanadzie (z zespołami W.A.S.P. i Armored Saint). Podczas tej trasy koncertowej zespół zyskał przydomek "Alcoholica," odwołujący się do uzależnienia członków od nadmiernego spożywania alkoholu.
W połowie 1985 r., zespół rozpoczął komponowanie utworów na kolejny album i grał od czasu do czasu koncerty. Z początkiem września 1985, ponownie w Sweet Silence Studios, Metallica rozpoczęła nagrywanie nowego albumu, którego produkcją zajął się sam zespół oraz Flemming Rasmussen. Sesja nagraniowa trwała do 27 grudnia 1985.