Kultowa już w wielu kręgach formacja,tworzy muzykę którą traktuje z pełnym abstrakcji dystansem. Nieobliczalne i niepokorne piosenki o kebabie na cienkim cieście, subkulturze rastafarian czy piciu bimbru dotykają problemów z każdej istotnej dziedziny życia współczesnego człowieka. Najlepiej jednak klimat formacji oddają słowa samych twórców. Jak więc mówi o sobie Zacier: Grupa Skiflowa Zacier, jako twór muzyczno-prowokacyjno-pijacki o rodowodzie electronic-folk-punk-rock'owym, powstała w 1984 roku. Zacier to skrót od: Zrzeszenie Artystów Cierpiących i Entuzjastycznie Rżnących. Pierwszą piosenką Zacieru był Odpad Atomowy, chociaż najstarsze teksty (Oda do Przyrodzenia, Karetka Pogotowia) pochodzą z 1980 roku. O Pierwsze albumy - "Zacier" i "Porno" powstały w latach 1984/85. Zostały nagrane w Solitary Defecation Studios na Rakowcu, na jamniku, na żywo, ale bez publiczności (jeżeli nie liczyć sąsiadów, którzy dzielnie znosili porywy twórcze i przypływy natchnienia autora). W tym czasie Mnierosłaff był również członkiem zwykłym grupy SPIARDL, przemianowanej następnie na Zuch Kozioł, w której prym wiódł niejaki Jakub Sienkiewicz z Żoliborza. Tenże, w wyniku spotkania z Zacierem wielokrotnie rozważał podjęcie nieudanej próby samobójstwa (dwukrotnie strzelał do siebie z korkowca). Spotkanie to było wysoce energetyczne a jego echa obecne były w późniejszej twórczości obu stron. W 2009 roku Zacier podpisuje umowę z Mystic Production. Powstaje teledysk do „Kebabu” produkcji Bartka Walaszka z zespołu filmowego Skurcz. Bartek rysuje też ilustracje na nową płytę Zaciera. 15 czerwca w empikach ukazuje się płyta „Masakra na Wałbrzyskiej, czyli zbiór wesołych piosenek o miłości, szacunku i wzajemnym poszanowaniu”. Zacier nie traci czasu jedynie na pracę w studiu i intensywnie koncertuje przez cały rok. W Warszawskiej progresji odbywa się nawet cykliczna impreza Zacieralia gdzie na scenie pojawiają się równie oryginalne kapele polskiej sceny jak TPN25, Tha Andrzejs czy Zuch i Kozioł.
Źródło: http://www.zacierros.webpark.pl/