W magazynie Rolling Stone ukazał się wywiad z członkami Metalliki dotyczący ich nadchodzącego albumu.
Metallica pracuje obecnie nad swoim 10. studyjnym krążkiem. W rozmowie z "Rolling Stone" gitarzysta Kirk Hammett porównał nadchodzące dzieło do klasycznego "The Black Album" z 1991 r.,a według Larsa jest już gotowych 7-8 kawałków.
Lars: „Mamy siedem, osiem kawałków. Gramy je na okrągło, wychodzimy z jednym, zostawiamy to, powstaje coś innego, ogólnego, zostawiamy jak jest i wracamy do wcześniejszych i koło się zamyka. W przyszłym miesiącu wrócimy do nich i będziemy je upiększać: „zagrajmy tę partię dwa razy i wejdźmy tu nieco w środek.”
Kirk: „Nie stawiamy na złożoność jak przy Death Magnetic. Kawałki, z jakimi teraz wyjdziemy są zorientowane bardziej na groove [more groove oriented], w stylu cięższego grania tego, co graliśmy na początku lat 90-tych. Jeśli Death Magnetic był logicznym kontynuatorem AJFA, to kolejny będzie cięższym Black Albumem.”
Lars: „Gdy ludzie mówią o starym materiale, to myślą o Justice. Ale spójrz na ‘Harvester Of Sorrow’ z tego albumu. To po prostu pięciu minutowa piosenka. A Fuel, na żywo to absolutny scorcher. Teraz myślę o krótszych, jako czymś bardziej ważnym. Gdybym powiedział, że album ukaże się w 2012 to skłamałbym. Mam jednak nadzieję, że nie będzie później niż w 2013.”