22.10.2015 19:52

46 lat temu ukazał się album „Led Zeppelin II”

Premiera słynnej płyty odbyła się 22 października 1969 roku. Z tej okazji przygotowaliśmy dla Was garść ciekawostek na jej temat...

46 lat temu ukazał się album „Led Zeppelin II”
foto: materiały prasowe

„Led Zeppelin II” to drugi studyjny album brytyjskiej grupy nagrany zaledwie kilka miesięcy po wydaniu debiutanckiego krążka „Led Zeppelin I”. To właśnie z drugiej płyty Brytyjczyków pochodzi chętnie coverowany kawałek „Whole Lotta Love”. Krążek jest opisywany jako najcięższe dzieło Led Zeppelin.

Płyta w 1999 roku uzyskała status dwunastokrotnej platynowej płyty w Stanach Zjednoczonych dzięki sprzedaży 12 milionów egzemplarzy. W 2003 album uplasował się na 75. miejscu listy 500 albumów wszech czasów magazynu Rolling Stone. Krążek zepchnął z pierwszych miejsc list przebojów płytę The Beatles - „Abbey Road”.

Czy wiecie wszystko o albumie „Led Zeppelin II”?

Jak powstawał?

Można powiedzieć, że płyta została napisana w drodze. Między styczniem a sierpniem 1969 roku zespół krążył pomiędzy Ameryką Północną a Europą z powodu tras koncertowych. Każdy numer rejestrowany był oddzielnie w różnych studiach nagraniowych w Stanach Zjednoczonych oraz Anglii. Wszystko działo się w kilkugodzinnych odstępach między koncertami.

Basista, John Paul Jones, wspomina aktywne czasy jako płodny okres w historii kapeli...

"

Dużo koncertowaliśmy. Riffy Jimmy’ego Page’a stały się szybkie i furiackie. Wiele z nich pochodzi ze sceny, szczególnie te z improwizowanego fragmentu kawałka „Dazed And Confused”. Zapamiętywaliśmy dobre rzeczy i przenosiliśmy je do studia nagraniowego. "

Rejestracja krążka wcale nie odbywała się w tak dobrych warunkach, w jakich moglibyśmy sobie wyobrazić. W studiu w Vancouver opisanym przez muzyków jako „chata”, nie było nawet odpowiednich słuchawek.

Robert Plant opowiedział o szalonych czasach. Okazuje się, że „Led Zeppelin II” można określić mianem płyty międzynarodowej...

"

To naprawdę było wariactwo. Pisaliśmy utwory w hotelowych pokojach, tworzyliśmy ścieżkę rytmiczną w Londynie, dodawaliśmy wokale w Nowym Jorku i robiliśmy dogrywki w Vancouver. Następnie kończyliśmy miksowanie ponownie w Nowym Jorku. "

Za produkcję odpowiedzialny był Jimmy Page. Przy tworzeniu albumu użyto technik nagrywania opracowanych przez inżyniera dźwięku, Eddiego Kramera.

Okładka

Grafika znajdująca się na okładce płyty zapewniła grupie nominację do nagrody Grammy w 1970 roku. Za jej projekt odpowiadał David Juniper, którego jedynym wymogiem przy stworzeniu dzieła było... zrobienie czegoś ciekawego.

"

Połączenie fotografii, kolażu i aerografu było dla mnie przełomowe, ponieważ tradycyjna technika malowania aerografem jest bardzo trudna, zwłaszcza w porównaniu do dzisiejszych odpowiedników cyfrowych. To był jeden wielki eksperyment i bardzo polubiłem kombinację upiornych Zeppelinów w sepii z niemieckimi lotnikami służącymi w czasie I Wojny Światowej. "

Warto dodać, że samolot z oryginalnego zdjęcia zastąpiono konturem sterowca na brązowym tle, stąd album jest też znany pod nazwą „Brązowy Bombowiec”. A oto inspiracje Junipera...

foto: Bundesarchiv, CC-BY-SA 3.0
foto: Warner Music Poland

Przełom w historii muzyki

Dlaczego można powiedzieć, że aranżacje charakterystyczne dla „Led Zeppelin II” były przełomowe? W tamtych czasach to wokal stawiany był na piedestale. Inaczej jednak było z krążkiem Zeppelinów. To riffy grały tutaj pierwsze skrzypce, co w szczególności rzuca się w... uszy w takich kawałkach jak „Whole Lotta Love”, „Heartbreaker”, „The Lemon Song”, „Moby Dick” oraz „Bring It On Home”.

Słynna solówka Jimmy’ego Page’a w „Heartbreaker”, w której zastosował technikę tappingu, stała się natchnieniem dla twórczości takich wykonawców jak Eddie Van Halen czy Steve Vai. Muzycy z zespołów Aerosmith, Iron Maiden, Guns N’ Roses także nie kryli, że krążek Zeppelinów stanowił dla nich inspirację.

„Led Zeppelin II” był pierwszym albumem, na którym Page zagrał na Gibsonie Les Paulu z 1959 roku.

„Whole Lotta Love”

Ten utwór to numer otwierający krążek „Led Zeppelin II”, a zarazem singiel promujący płytę. W styczniu 1970 roku dotarł do 4. miejsca listy Billboard Hot 100, po tym jak wytwórnia płytowa wbrew woli zespołu wydała skróconą wersję singla. Co wywołało kontrowersje i spowodowało taki obrót spraw? Jęki Roberta Planta, które słychać w środkowej części utworu.

Znaczną część tekstu do tego kawałka członkowie zapożyczyli od Williego Dixona i jego utworu „You Need Love" wykonywanego przez Muddy’ego Watersa. Stało się to przyczyną procesu sądowego, który został rozstrzygnięty na korzyść Dixona w 1985 roku.

Reedycje

2 czerwca 2014 roku do sprzedaży trafiły zremasterowane trzy pierwsze albumy zespołu: „Led Zeppelin I”, ,,Led Zeppelin II” oraz „Led Zeppelin III” w specjalnych wersjach i z dodatkowymi nagraniami.

Płyty dostępne są w sześciu formatach: CD, edycja specjalna na dwóch płytach CD, płyta winylowa, edycja specjalna na dwóch płytach winylowych, edycja specjalna z dwiema CD, dwiema płytami winylowymi i książką, a także w postaci cyfrowej. Wszystkie edycje specjalne zawierają alternatywne wersje utworów oraz podkłady dźwiękowe.

Na okładkach wznowień wykorzystano negatywy oryginalnych wersji. Do „III” dołączono płytę z niepublikowanymi wcześniej utworami „Bathroom Sound”, „Jennings Farm Blues”, „Keys To The Highway/Trouble In Mind” oraz odmiennymi alternatywnymi wersjami piosenek z albumu.

Remasteringiem starych nagrań zajął się gitarzysta Jimmy Page.

"

Materiał z bonusu oferuje powrót do czasów, gdy Led Zeppelin nagrywali albumy. Są to wybrane niedokończone utwory, początkowe miksy, ścieżki dźwiękowe, alternatywne wersje oraz nowe kawałki, które wtedy nagraliśmy. "

Robert Plant zapytany o to, czy reedycje wniosły coś nowego do historii zespołu, powiedział: 

"

Nie, nieszczególnie. Minęło już sporo czasu. To, co możemy usłyszeć, to głównie materiał nieskończony. Małe rzeczy, które stanęły nam na drodze do ukończenia konkretnych utworów. Ale szczerze mówiąc, nie ma tam niczego istotnego, przynajmniej dla mnie. "

Co sądzicie o krążku „Led Zeppelin II”?

Magdalena Słomka
Tagi: #Led Zeppelin #Rock News