02.11.2017 13:45

Alice Cooper zagrał z Foo Fighters i stracił głowę w halloweenowym show

Noc strachów to idealny czas na makabryczny teatr Alice Coopera. Król shock rocka wystąpił z Foo Fighters w programie Jimmy’ego Kimmela i... stracił głowę.

Alice Cooper zagrał z Foo Fighters i stracił głowę w halloweenowym show
foto: kadr z wideo

Halloween to ten moment w roku, w którym swoje pięć minut dostają duchy, upiory, wampiry, zombie i wilkołaki. To dzień, w którym każdy chce straszyć i... być przestraszonym. Atmosferze grozy powinna towarzyszyć odpowiednio przerażająca muzyka.

Ciemne strony życia to od lat domena muzyków rockowych i metalowych, więc na halloweenowym soundtracku nie powinno zabraknąć ciężkiego grania. Na takiej playliście z pewnością musi znaleźć się Alice Cooper, człowiek, który przeraża nie tylko w Halloween, ale i przez pozostałe 364 dni roku.

Vincent Damon Furnier zapisał się w historii muzyki nie tylko licznymi hardrockowymi i metalowymi przebojami, z „School’s Out” i „Poison” na czele, ale też niesamowitym scenicznym show. W nieodłącznym mrocznym makijażu, w którym wygląda jak połączenie gota, psychopatycznego mordercy i truposza, epatuje na swoich koncertach brzydotą i makabrą, ale zawsze z wielkim przymrużeniem oka. Nieodłączną częścią tego paratrealnego spektaklu jest „śmierć” Alice, czyli udawana egzekucja artysty na krześle elektrycznym, szubienicy lub gilotynie.

Alice Cooper, który 28 lutego 2017 wydał swój 27. studyjny album, „Paranormal”, mógłby być więc idealnym halloweenowym gościem każdego programu telewizyjnego. Wokalista w tym roku wybrał udział w show „Jimmy Kimmel Live!”. Ponieważ do tego samego odcinka zaproszono także Foo Fighters, którzy we wrześniu 2017 wydali nowy album, „Concrete And Gold”, aż prosiło się o wspólny występ dwóch wielkich gwiazd.

Zespół Dave’a Grohla (który wystąpił w halloweenowym stroju słynnego dziennikarza Davida Lettermana) wykonał z Cooperem jego klasyczne utwory „Ballad Of Dwight Fry” i „Killer”. Mistrz shock rocka wystąpił w kaftanie bezpieczeństwa, a następnie został ścięty na gilotynie. Ku zaskoczeniu widzów, spod ostrza wytoczyła się... głowa Dave’a Grohla! Zobaczcie sami to niesamowite widowisko:

Uspokajamy – obaj wokaliści przeżyli „egzekucję”. Alice Coopera w akcji będziemy mogli zobaczyć w akcji już niedługo w Polsce – 12 czerwca 2018 wystąpi na warszawskim Torwarze z supergrupą Hollywood Vampires, który tworzą też aktor Johnny Depp i gitarzysta Aerosmith, Joe Perry.

Maciej Koprowicz
Tagi: #Alice Cooper #Foo Fighters #Rock News