01.09.2015 09:49

Basista Megadeth: Nie próbowaliśmy być jak Disturbed czy Godsmack

W 1999 roku zespół wydał płytę, na której znalazły się kompozycje zupełnie odmienne od dotychczasowych. Czy krążek rzeczywiście był aż tak ryzykowny, jak głosił jego tytuł?

Basista Megadeth: Nie próbowaliśmy być jak Disturbed czy Godsmack
foto: NSI Agency / Demotix/ REPORTER/ EastNews

Basista David Ellefson zapewnia, że podczas nagrywania materiału zespół nie myślał o naśladowaniu innych grup, takich jak Godsmack czy Disturbed. Przyznaje jednak, że - chociaż było to dość ryzykowne zagranie - nie uważa go za błąd.

"

Jak teraz się nad tym zastanawiam, to mam wrażenie, że gdybyśmy mieli na to więcej czasu, mógłby to być lepszy album. Może to nie jest nasza najlepsza płyta, ale na pewno zawiera wiele dobrego materiału. "

W 1999 roku Megadeth miał już na swoim koncie takie albumy, jak „Rust in Peace” czy „Countdown to Extinction” oraz ugruntowaną pozycję na rynku muzycznym. Ku zaskoczeniu fanów zdecydował się opublikować coś, co zupełnie nie przypominało znanych do tej pory kompozycji. Dokładnie 31 sierpnia 1999 roku ukazał się album „Risk”, który wywołał dużą dyskusję wśród wielbicieli heavy i thrash metalu.

Megadeth-Risk

Mimo licznych porównań do twórczości takich zespołów, jak Alice in Chains czy Godsmack, a nawet 3 Doors Down, Ellefson twierdzi, że Risk nie został zainspirowany ich muzyką. 

"

Pamiętam, że kiedy wiele tych nu-metalowych zespołów, jak Disturbed i Godsmack, stawało się popularnych, my chcieliśmy tworzyć coś zupełnie innego. "

Na płycie znalazły się takie utwory, jak „Insomnia”, „The Doctor is Calling” i „Breadline”. Z kolei „Crush ‘Em” trafił na soundtrack do filmu „Uniwersalny Żołnierz: Powrót” z 1999 roku w reżyserii Mica Rodgersa.

„Risk” był 8. studyjnym albumem zespołu. Jednocześnie była to ostatnia płyta, na której zagrał Marty Friedman, a pierwsza, na której pojawił się Jimmy DeGrasso. Dwa lata później, w 2001 roku, ukazała się płyta „The World Needs a Hero”, na którym Megadeth powrócił do swoich muzycznych korzeni.

Justyna Kierzkowska
Tagi: #Megadeth #Rock News