10.05.2017 13:38

Basista System of a Down o obecnym statusie grupy

Shavo Odadjian opowiedział o tym, jak aktualnie czują się ze sobą muzycy reaktywowanego zespołu.

foto: Retna / Photoshot / Reporter / East News

Gdy System of a Down zawieszał działalność po wydaniu „Mezmerize” i „Hypnotize” w 2005 roku, świat rocka zamarł. Pustki po ormiańskim zespole nie były w stanie wypełnić ani solowe projekty Serja Tankiana, ani Scars on Broadway Darona Malakiana. Dlatego też wiadomość o powrocie w 2010 roku ucieszyła wszystkich.

Od czasu reaktywacji grupa regularnie występuje na festiwalach na całym świecie. W 2014 roku ruszyła też w trasę Wake Up The Souls Tour, która miała na celu upamiętnienie 100. rocznicy ludobójstwa Ormian. Przez lata wiele się mogło zmienić w szeregach kapeli. Jeśli jednak jesteście zaniepokojeni, czy aby muzycy wciąż się dogaduję, Shavo Odadjian Was uspokoi.

Zdaniem basisty cała czwórka zdołała osiągnąć coś wyjątkowego i nadal dającego jej energię:

"

Tak samo, jak byliśmy dynamiczni na scenie, zachowuje się też poza nią. Od czasu do czasu potrafi to skomplikować pewne rzeczy, ale zawsze potrafimy się rozpędzić na nowo. A sami wiecie najlepiej, co potem z tego wychodzi na koncertach. Jest wspaniale i nieobliczalnie, tak jak było dotąd na drodze System of a Down. "

Pozostaje tylko się cieszyć! Wszystko wskazuje na to, że przedłużające się prace nad nowym materiałem studyjnym nie są wcale efektem żadnych konfliktów wewnątrz zespołu. Wciąż nie wiemy, kiedy możemy spodziewać się następcy „Hypnotize”, pozostaje nam zatem śledzenie obecnych koncertów zespołu. 9 czerwca 2017 roku System of a Down zagra na festiwalu Download.

"

Oczywiście będą dzwonki i gwizdki. To po prostu koncert System of a Down. Nie mogę jednak zdradzić wiele więcej, bo gdy wychodzimy na scenę, wszystko dzieje się samo z siebie. Owszem, będziemy mieli gotową setlistę i tak, zajmuję się produkcją, ale jak już zaczniemy grać, pozostają nam dwie godziny na dostarczenie naszym niesamowitym fanom energetycznego widowiska. "

Wypowiedź tę możemy równie dobrze zastosować do występu na krakowskim Impact Festival 2017, który odbędzie się zaraz po wspomnianym Downloadzie. Tam na własne oczy przekonamy się, jak nieobliczalni wciąż są Ormianie.

Tagi: #Rock News #System of a Down