18.04.2017 14:56

Billy Howerdel: Miałem utwory dla Maynarda już koło 2010 roku

Gitarzysta A Perfect Circle opowiedział, jak wygląda współpraca z Maynardem Jamesem Keenanem i skąd się biorą opóźnienia w pracach nad nową płytą.

Billy Howerdel: Miałem utwory dla Maynarda już koło 2010 roku
foto: materiały prasowe

Fani A Perfect Circle nie mają łatwego życia, choć i tak im raczej lepiej niż miłośnikom twórczości Toola. Co prawda projekt Billy'ego Howerdela wydał ostatni krążek 13 lat temu, od tamtego czasu mieliśmy choćby składankę z premierową kompozycją czy cały komplet koncertówek. Teraz zaś na horyzoncie mamy w pełni wiarygodne zapowiedzi czwartej płyty.

Według wcześniejszych zapowiedzi, następca „Emotive” miałby pojawić się na rynku jeszcze w 2017 roku. Teraz gitarzysta nieco ostudził nadzieje fanów - krążek ma się ukazać jeszcze w listopadzie, ale najpóźniej może to nastąpić wiosną 2018 roku. To wciąż niezła obietnica, chociaż jak przyznaje sam muzyk, najchętniej w ogóle tylko nagrywałby płyty i jeździł je promować w kolejne trasy.

"

Ale z tym też się wiążą pewne koszty. Mamy pewne korzyści z tego, że nie graliśmy przez jakiś czas. Nasze apetyty są rozbudzone i podchodzimy do rzeczy w nieco inny sposób. To tak jakby zapytać, czy chciałbyś codziennie jeść coś przepysznego. Jasne, na pewno byś chciał, ale jeśli nie będziesz tego robił, to kiedy już dostaniesz wymarzone danie, tylko bardziej je docenisz. "

Alegoria odnośnie twórczości A Perfect Circle jak najbardziej trafiona. Fani grupy z pewnością docenią nowy materiał po 13 latach czekania, choć okazuje się teraz, że... Billy Howerdel pokazywał nowe utwory Maynardowi już koło 2010 roku. Mimo wszystko muzyk nie zdecydował się ich wykorzystać w Ashes Divide i czekał na wolny termin wokalisty.

"

Jeśli wiecie cokolwiek na jego temat, to z pewnością zdajecie sobie sprawę, że poświęca uwagę wielu rzeczom. Ma własną winiarnię, jest też ojcem i mężem, ma na głowie trzy zespoły. Znalezienie okienka w jego kalendarzu, by zrealizować trasę koncertową, to nie jest coś, co da się zrobić na zawołanie czy nawet z miesięcznym wyprzedzeniem. Potrzeba dużo planowania, trzeba o tym pomyśleć z rok wcześniej. "

Na szczęście w końcu się udało, a A Perfect Circle gra obecnie amerykańskie tournée. Obok doskonale znanych kompozycji zespołu, pojawia się na nim coraz więcej premierowego materiału. Znany już z 2013 roku „By and Down” uzupełniły w setliście zupełnie nowe „Feathers” i „Hourglass”. Tego drugiego posłuchacie poniżej:

Który z nowych kawałków A Perfect Circle najbardziej Wam się podoba?

Jakub Gańko
Tagi: #A Perfect Circle #Maynard James Keenan #Rock News