24.04.2017 12:27

Danzig pokazał „diabła na autostradzie nr 9”

Prawdziwą autostradą do piekła wieźli nas już pewni Australijczycy, tym razem obrano więc nieco inną trasę...

Danzig pokazał „diabła na autostradzie nr 9”
foto: East News

To już pewne - Glenn Danzig powróci po siedmiu latach z nowym studyjnym albumem. Płyta zatytułowana „Black Laden Crown” trafi na rynek 26 maja 2017 roku nakładem Evilive Records. Będzie to pierwszy premierowy materiał od czasu „Deth Red Sabaoth” z 2010 roku. W międzyczasie w 2015 roku wyszedł cover album „Skeletons”.

Na tamtej płycie znalazły się interpretacje m.in. utworów Black Sabbath i Elvisa Presleya, została jednak wyjątkowo chłodno przyjęta przez fanów oraz krytyków. Czy nowy krążek będzie prezentował lepszy poziom? Możemy się o tym przekonać z pierwszego udostępnionego singla pt. „Devil on Hwy 9”. Czy mimo ponad sześćdziesiątki na karku wokalista daje radę?

Przekonajcie się na własne uszy:

Znamy już szczegóły nadchodzącego „Black Laden Crown”. Płyta będzie trwała około 50 minut i trafi na nią dziewięć premierowych kompozycji. Sądząc po tytułach, możemy liczyć na utwory utrzymane w typowej dla Danziga, mrocznej konwencji. Wiemy także, jak będzie wyglądała okładka wydawnictwa:

danzig

Tracklista:

  1. Black Laden Crown
  2. Eyes Ripping Fire
  3. Devil On Hwy 9
  4. Last Ride
  5. The Witching Hour
  6. But A Nightmare
  7. Skulls & Daisies
  8. Blackness Falls
  9. Pull The Sun

Wokalista przyznał, że w ostatnich latach przygotowywanie kolejnych pozycji w dyskografii zajmuje mu więcej czasu niż w przeszłości. Za czasów Misfits i Samhain potrzebował na to około dwóch lat, podobnie na początku działalności Danziga. Później jednak okres ten zaczął się wydłużać...

"

Wydaje mi się, że pomiędzy „Danzig IV” a „Danzig V” mieliśmy jeszcze dwa lata, a potem między „Danzig V” a „Danzig VI” trzeba było czekać trzy. Teraz sięgnęliśmy, zdaje się, czterech albo pięciu. Myślę, że po części jest to spowodowane tym, ile koncertowaliśmy po „Deth Red Sabaoth”. Nie po 2-3 miesiące, ciągle mieliśmy oferty z Europy, a potem znów ze Stanów. Tamten krążek wyszedł nam naprawdę nieźle. Mam nadzieję, że nowy też da radę. "

Jak Ci się podoba nowy utwór Danziga?

Jakub Gańko
Tagi: #Danzig #Rock News