31.08.2017 13:50

Flea z Red Hot Chili Peppers zagra w filmie z Russelem Crowe i Nicole Kidman

Basista wystąpi w „Boy Erased” w reżyserii Joela Edgertona. To nie będzie pierwszy raz Pchły na wielkim ekranie.

Flea z Red Hot Chili Peppers zagra w filmie z Russelem Crowe i Nicole Kidman
foto: Romana Makówka/Antyradio.pl

Każdy fan Red Hot Chili Peppers wie, że Michael Balzary to prawdziwy człowiek renesansu. Wśród jego licznych pasji jest również film. Obdarzony specyficzną urodą Flea to znakomity aktor charakterystyczny, a jego zdolności doceniło już kilkunastu reżyserów.

Najbardziej zwariowany członek Peppersów ma w dorobku występy nawet w bardzo znanych filmach. Oglądaliśmy go między innymi w drugiej i trzeciej części „Powrotu do przyszłości” w roli Douglasa J. Needlesa, jako Budda w „Moim własnym Idaho”, Kieffera w „Big Lebowskim” i muzyka w „Las Vegas Parano”. Flea wróci na wielki ekran w kolejnym filmie w gwiazdorskiej obsadzie.

„Boy Erased” to ekranizacja pamiętnika Garrarda Conleya „Boy Erased: A Memoir of Identity, Faith, and Family”. Film opowie historię Jareda, syna pastora w kościele baptystów, który w wieku 19 lat ujawnia, że jest gejem. Otoczenie zmusza nastolatka do terapii, która ma wyleczyć go z homoseksualizmu.

W drugim filmie w reżyserii znanego aktora Joela Edgertona („Wielki Gatsby”, „Loving”) wystąpią między innymi znany z „Manchester By The Sea” Lucas Hedges (w głównej roli), Russel Crowe i Nicole Kidman. Nie wiadomo jeszcze, w kogo wcieli się Flea. Dowiemy się tego w 2018 roku, kiedy planowana jest premiera „Boy Erased”.

Balzary wraz z kolegami z Red Hot Chili Peppers promował latem trasą koncertową swój najnowszy album, „The Getaway”. 25 lipca 2017 zespół dotarł do Krakowa, gdzie wystąpił na stadionie Cracovii.

Maciej Koprowicz
Tagi: #Film #Flea #Red Hot Chili Peppers #Rock News