19.10.2017 16:29

Francuzi oburzeni okładką z wokalistą Noir Désir, który zabił znaną aktorkę

Za sprawą muzycznego tygodnika „Les Inrockuptibles” Francja znów żyje tragiczną historią z 2003 roku z udziałem muzyka Bertranda Cantata i aktorki Marie Trintignant.

Francuzi oburzeni okładką z wokalistą Noir Désir, który zabił znaną aktorkę
foto: EAST NEWS/EAST NEWS

Noir Désir to najsłynniejszy zespół w historii francuskiego rocka. Działająca w latach 1981-2010 grupa zyskała sobie w rodzinnym kraju status muzycznej ikony – dla rocka we Francji była tym, czym w Polsce Kult lub Hey. Jako jednemu z niewielu rockowych wykonawców znad Sekwany udało się Noir Désir zdobyć sławę także poza granicami własnego państwa. W 2002 roku zespół wystąpił w warszawskim klubie Proxima, a utwór „Le vent nous portera” z płyty „Des visages des figures” z 2001 roku był również w Polsce sporym hitem.

Dynamiczna kariera Noir Désir załamała się w 2003 roku. Lider i wokalista zespołu, Bertrand Cantat, który miał już we Francji status celebryty, nawiązał romans z aktorką Marie Trintignant. Córka słynnego reżysera, Jeana-Louisa, znana była z takich filmów, jak „Kłamczucha” (1999) i „Uciec przed śmiercią” (2000). Związek Bertranda i Marie był bardzo burzliwy. 27 lipca 2003 wokalista będący pod wpływem narkotyków ciężko pobił aktorkę w hotelu w Wilnie. Kobieta po sześciodniowej śpiączce spowodowanej obrzękiem mózgu, zmarła w szpitalu 1 sierpnia 2003 w wieku 41 lat. Litewski sąd skazał Cantata na osiem lat więzienia, ale został z niego zwolniony warunkowo po czterech.

Po wypuszczeniu lidera na wolność, Noir Désir działał jeszcze przez kilka lat, ale jego karierę utrudniała ciągnąca się wokół niego atmosfera skandalu. Zespół rozpadł się w 2010. Cantat wydał w kolejnych latach trzy albumy z różnymi projektami, a w 2017 nagrał solowy singiel pod własnym nazwiskiem. „L'Angleterre” dotarł do 10. miejsca francuskiej listy przebojów.

Artysta wciąż ma licznych fanów, ale budzi też niechęć wielu Francuzów, którzy nie mogą mu wybaczyć śmierci Marie Trintignant. Niesmak opinii publicznej wzbudziła okładka najważniejszego francuskiego magazynu muzycznego „Les Inrockuptibles” z 11 października 2017, na której znalazło się zdjęcie byłego wokalisty Noir Désir.

Internauci w mediach społecznościowych nie kryli swojego oburzenia.

Francuska edycja kobiecego magazynu „Elle” „odpowiedziała” na kontrowersyjną okładkę, umieszczając na froncie własnego wydania fotografię Marie Trintignant z hasłem „Au nom de Marie” (W imieniu Marie). Redakcja napisała:

"

Marie Trintignant umarła od ciosów Bertranda Cantata. Dziś jest symbolem, twarzą wszystkich kobiecych ofiar przemocy ze strony mężczyzn. Twarzą 123 kobiet, zabitych przez swoich mężów w zeszłym roku. "

„Les Inrockuptibles” przeprosił czytelników za niefortunną okładkę.

"

Bardzo nas poruszyło, że ta okładka wywołała taki ból. Umieszczenie [Cantata] na okładce było kontrowersyjne. Szczerze przepraszamy tych, którzy poczuli się tym zranieni. "

Okładka z wokalistą Noir Désir ukazała się w wyjątkowym momencie – na całym świecie toczą się obecnie dyskusje na temat traktowania kobiet, wywołane sprawą hollywoodzkiego producenta Harveya Weinsteina, który przez 30 lat molestował swoje podwładne. Na temat nadużyć seksualnych w przemyśle filmowym wypowiedziały się m.in. Kate Beckinsale i Björk. 

Maciej Koprowicz
Tagi: #Noir Desir #Rock News