22.12.2015 17:07

Grzegorz Ciechowski urodził się 60 lat temu

Lider grupy Republika, kompozytor muzyki filmowej, Obywatel G.C. - to tylko niektóre oblicza Grzegorza Ciechowskiego. Dziś postaramy się je Wam przedstawić z okazji 60. urodzin tego wyjątkowego artysty.

Grzegorz Ciechowski urodził się 60 lat temu
foto: Adam Jagielak / REPORTER / East News

Grzegorz Ciechowski urodził się 29 sierpnia 1957 roku w Tczewie. Jego ojciec był prezesem Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej. Miał dwie siostry: Aleksandrę i Małgorzatę. Po ukończeniu liceum przeniósł się do Torunia, gdzie studiował polonistykę na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika.

Od najmłodszych lat przejawiał zainteresowania muzyczne: grał na flecie i pianinie, występował w chórze, kolekcjonował płyty. Pisał też wiersze i ćwiczył kulturystykę. Jego muzyczna przygoda rozpoczęła się na dobre w 1979 roku, kiedy dołączył jako flecista do kierowanej przez Jana Castora artrockowej grupy Res Publica.

Zespół ten szybko przerodził się w doskonale znaną Republikę...

Republika. Czarno-białe lata 80.

Grupa zadebiutowała na poważnie w 1981 roku na deskach warszawskiego klubu Riviera. Zespół od początku przyciągał uwagę przemyślaną w najdrobniejszych szczegółach oprawą i oryginalnym stylem. Muzycy dbali o własne oświetlenie, utrzymane w charakterystycznych biało-czarnych barwach, a ich nowofalowy image od razu wyróżniał się na polskiej scenie muzycznej.

Najważniejsza jednak była muzyka i to ona przemawiała do słuchaczy najmocniej. Republika potrafiła obronić się przed pomidorami i gwizdami 20-tysięcznej publiczności w Jarocinie, grając po prostu swoje przeboje. Wrogie nastawienie szybko przeminęło, a na koniec przerodziło się w błaganie o bis - tego się już jednak festiwalowicze nie doczekali.

W latach 1982-1985 zespół dokonał triumfalnego szturmu na wszystkie krajowe media. Przeboje „Telefony”, „Biała flaga”, „Kombinat” czy „Śmierć w bikini” nuciła cała Polska. Świadectwem bezkompromisowej postawy zespołu był fakt, że nie powtarzał singlowych utworów na pełnowymiarowym debiucie, lecz zaprezentował w pełni autorską, spójną kreację artystyczną.

Album „Nowe sytuacje” trafił na rynek w 1983 roku i z miejsca wzbudził sensację. Choć jego cena była przeszło czterokrotnie wyższa od innych winyli z tamtego okresu, osiągnął nakład ponad 260 tysięcy egzemplarzy. Materiałem zainteresowała się angielska wytwórnia Mega Organization, która wydała jego anglojęzyczną wersję pod tytułem „1984”. Dzięki temu zespół trafił na zagraniczne festiwale, w tym prestiżowe Roskilde, supportował też polską trasę punkowego UK Subs.

Brak sukcesu na Zachodzie był początkiem problemów Republiki. Wydana we wrześniu 1984 roku płyta „Nieustanne tango” - wskutek zmiany polityki wytwórni Polton - ukazała się w niewielkim nakładzie i ze słabej jakości poligrafią. Zespół pozwał swoją wytwórnię, lecz przegrał sprawę. Na dodatek aktywność Republiki zmalała ze względu na powołanie Ciechowskiego do wojska. Ostatecznie przypieczętowało ono pierwszy okres działalności grupy.

Gdy muzycy Republiki spotkali się w 1986 roku w celu rozpoczęcia nagrań na trzeci krążek, doszło między nimi do kłótni, która zakończyła się rozpadem zespołu. Grzegorz Ciechowski rozpoczął wówczas solową karierę pod pseudonimem Obywatel G.C., natomiast pozostali członkowie grupy powołali do życia projekt Opera z Robertem Gawlińskim na wokalu. Jego jedyny album został wznowiony na CD dopiero w 2013 roku.

Republika. Pieczęci, marzenia, masakry

Republika powróciła w latach dziewięćdziesiątych, przygotowując wpierw zestaw zremiksowanych przebojów sprzed lat pod tytułem „1991”. Kolejny premierowy materiał studyjny - wydana w 1993 roku „Siódma pieczęć” - przyniósł spore zmiany stylistyczne, które nie przysporzyły grupie popularności. Pod względem komercyjnym straty nadrobiła „Republika marzeń” z 1995 roku, na której znalazły się przeboje w postaci utworu tytułowego i tanecznego „Zapytaj mnie czy cię kocham”.

Na szczyt grupa powróciła jednak dopiero albumem „Masakra” z 1998 roku, który udanie połączył stylistykę z lat osiemdziesiątych z nowoczesnymi, ostrzejszymi brzmieniami. Kontynuację tej drogi miał stanowić kolejny album Republiki. Niestety, prace nad nim przerwała nagła śmierć Grzegorza Ciechowskiego 22 grudnia 2001 roku. Wydana pośmiertnie „Ostatnia płyta” zawierała tylko cztery utwory z nieukończonych sesji. Znalazł się wśród nich ostatni przebój zespołu, niepokojąco prorocza „Śmierć na pięć”.

Obywatel G.C.

Rozpad Republiki, który nastąpił w 1986 roku, nie oznaczał wcale dla Grzegorza Ciechowskiego końca kariery muzycznej. Muzyk błyskawicznie powołał do życia solowy projekt Obywatel G.C., w ramach którego w pierwszej kolejności przygarnął utwory szykowane na trzecią płytę poprzedniego zespołu, m.in. „Tak długo czekam (czyli Ciało)” i „Moje modły”. Dużym powodzeniem cieszyły się single „Paryż-Moskwa 17.15” i „Przyznaję się do winy”, lecz ogólnopolski sukces na niespotykaną dotąd skalę przyszedł dopiero z drugą płytą...

Wydany w 1988 roku album „Tak! Tak!” sprzedał się w nakładzie ponad 300 tysięcy egzemplarzy i wywindował Obywatela G.C. na absolutny szczyt popularności. Tytułową piosenkę do dziś zna prawdopodobnie każdy Polak. Ciechowskiemu udało się w wyjątkowo celny sposób przenieść zachodnie mody do krajowej rzeczywistości. Świadczył o tym najlepiej przebój „Nie pytaj o Polskę”, wyraźnie inspirowany ówczesnymi dokonaniami Pet Shop Boys.

Ukoronowaniem sukcesu muzyka była trasa koncertowa po największych halach w kraju, a także występ na festiwalu w Sopocie oraz koncert w warszawskiej Sali Kongresowej 16 listopada 1988 roku, wydany później jako część antologii „Kolekcja” z 2004 roku. Po oszałamiającym sukcesie komercyjnym Ciechowski zdecydował się na kolejny artystyczny eksperyment. Jego efektem była ścieżka dźwiękowa do filmu „Stan strachu” Janusza Kijowskiego. Tematy instrumentalne zostały uzupełnione samplami dialogów z obrazu, co kolejny raz stawiało go pośród muzycznych pionierów w Polsce.

Kariera Obywatela G.C. dobiegła końca wraz z reaktywacją Republiki. Wydany w 1992 soundtrack z filmu „Obywatel świata”, zrealizowanego przez Rolanda Rowińskiego na podstawie noweli Ciechowskiego, był zapowiedzią tego powrotu. W wieńczącym płytę „Tobie wybaczam” wystąpili już muzycy zespołu: Zbigniew Krzywański, Sławomir Ciesielski i Leszek Biolik, który w latach 90. zastąpił Pawła Kuczyńskiego.

Jakub Gańko
Tagi: #Republika #Rock News