29.05.2017 10:14

Gwiazdy muzyki i filmu na pogrzebie Chrisa Cornella

Podczas ceremonii pożegnalnej wokalisty Soundgarden zjawili się liczni goście, przyjaciele i rodzina Chrisa Cornella.

Gwiazdy muzyki i filmu na pogrzebie Chrisa Cornella
foto: Chris Pizzello/Invision/AP/Fotolink/ East News

Muzyk odszedł w wyniku popełnienia samobójstwa 17 maja 2017 roku. Niepotwierdzone informacje sugerowały, że przed śmiercią mógł zażyć narkotyki. Artyści oczywiście zareagowali na wieść dotyczącą Chrisa Cornella w mediach społecznościowych oraz na scenie, jednak nie zabrakło ich też podczas ostatniej drogi wokalisty, który spoczął na cmentarzu Hollywood Forever Cemetery w Los Angeles.

Ciało muzyka zostało skremowane 23 maja, zaś do uroczystości, na której pojawiły się sławy doszło 26 maja. Chris Cornell spoczął w sąsiedztwie miejsca wiecznego odpoczynku Johnny'ego Ramone:

Na pogrzebie pojawili się tacy przedstawiciele rockowego i metalowego światka, a prywatnie dobrzy znajomi Cornella, jak James Hetfield, Lars Ulrich, Dave Grohl, Taylor Hawkins, Courtney Love, Krist Novaselic, Gavin Rosedale, Matt Cameron, Kim Thayil, Tom Morello, Brad Wilk, Perry Ferrell, Dave Navarro, Mike Bordin, Jeff Ament, Jerry Cantrell, Mike Inez, Billy Idol, Pharrell Williams. Były też gwiazdy kina, w tym Brad Pitt, James Franco, Jeremy Renner, Fred Armisen, Josh Brolin czy też Christian Bale, który zagrał ostatnio w „Przyrzeczeniu”, filmie do którego utwór skomponował Chris Cornell.

Podczas uroczystości zjawili się również członkowie Linkin Park (Chester Bennington oraz Brad Delson), którzy wykonali utwór „Hallelujah”. Posłuchajcie:

Mowę pożegnalną wygłosił m.in. Tom Morello, kolega Cornella z Audioslave:

"

Chris był melodyjny jak The Beatles, ciężki jak Black Sabbath, a jego twórczość nawiedzała jak Edgar Allan Poe. Demony, które go prześladowały były prawdziwe, ale dosiadł je i jechał na nich, jak na rydwanie, by tworzyć największe dokonania w muzyce rockowej wszech czasów. "

Za mównica stanął również Matt Cameron, perkusista Soundgarden:

"

Strata brata i artystycznej pokrewnej duszy zawsze będzie niczym w porównaniu do starty przez was ojca. Wiedzcie, że jestem tutaj dla was i zawsze będę w waszym życiu. "

Przemawiali także Chester Bennington, Kim Thayil, Josh Brolin i Jeff Ament, ale ich słowa nie zostały zanotowane przez media obecne w bliskiej okolicy uroczystości. Zobaczcie materiał wideo upamiętniający pożegnanie wokalisty Soundgarden oraz kilka zdjęć:

Po oficjalnej części do miejsca spoczynku muzyka zostali dopuszczeni fani. Ich reakcje zarejestrowano w poniższym materiale wideo:

Jedną z osób, która się tam zjawiła był 40-letni Angel Morales. Do małego wzmacniacza podłączył gitarę i mikrofon, aby wykonać „I Am the Highway” oraz „Like A Stone”. Później władze cmentarza poprosiły go o zakończenie grania w tym miejscu. Nie przeszkodziło to tłumowi w kontynuowaniu śpiewania. Morales opowiedział o tym jak zapamiętał swojego idola:

"

Chciałem się w ten sposób pożegnań. Chris Cornell był dla mnie inspiracją. Zajmuję się muzyką właśnie dzięki niemu. "

Łączymy się w bólu z bliskimi Chrisa Cornella, podobnie jak miliony jego fanów na całym świecie.

Robert Skowronski
Tagi: #Chris Cornell #Rock News #Soundgarden