13.04.2017 14:36

Jason Newsted: Metallica dorobiła się głównie na t-shirtach i gadżetach

Były basista thrashmetalowej kapeli opowiedział o tym, skąd się w niej brały pieniądze za jego czasów.

foto: Achim Raschka, CC-BY-SA-3.0

Wiele zespołów powtarza, że dziś, kiedy płyty się już nie sprzedają, a Spotify i inne platformy streamingowe oferują artystom wynagrodzenie nieporównywalne do tego, co zarabiali dawniej, głównym źródłem dochodu pozostają koncerty. Na nich zaś można jeszcze dodatkowo sprzedawać gadżety, z których też mogą być całkiem niezłe pieniądze.

Słowa te potwierdził Jason Newsted, który grał na basie w Metallice w okresie jej największego sukcesu komercyjnego: od „...And Justice for All” do „Reload” (licząc wydawnictwa studyjne). Co jednak zaskakujące, twierdzi, że już wtedy grupa czerpała zysk przede wszystkim... właśnie z koszulek i innych produktów sprzedawanych przed występami.

"

Jeśli spojrzeć na nasze materialne sukcesy, wszystko, co kiedykolwiek mieliśmy - fajne fury, domy dla naszych rodzin czy jedzenie - ufundowały nam je t-shirty i gadżety. Z całej reszty jakoś się spłukaliśmy. Mogliśmy dalej wydawać płyty i kasety w wielu krajach, ale koszulki da się sprzedawać wszędzie, niezależnie od rozmiaru, koloru, kształtu czy dialektu, w jakim mówią ludzie. "

Newsted zwrócił też uwagę, że faktycznie przemysł muzyczny wyglądał wtedy jeszcze inaczej. Duże nazwy i nazwiska sprzedawały płyty bez najmniejszych problemów aż do połowy lat dziewięćdziesiątych. Sama Metallica mogła się pochwalić według niego naprawdę dobrą dekadą, kiedy muzycy mogli jeszcze zarabiać w tradycyjny sposób, zanim pojawił się internet i wszystko zmienił.

"

Jedna rzecz się jednak nie zmieniła w 2017 roku: wciąż nie możesz ściągnąć sobie koszulki, ani doświadczenia koncertu. Nieważne czy oglądasz coś jak debil wpatrzony w telefon przed sobą. Nie pobierzesz z internetu tego, co przeżywasz na żywo, gdy bas wytwarza drgania, które dotykają wszystkich organów w twoim ciele. "

Dziś już zdaniem basisty nie da się zarobić na sprzedaży płyt, a rola koncertów znacznie wzrosła od jego czasów. Wiele młodszych zespołów prawdopodobnie by się z nim zgodziło. Jednak nawet z nimi trzeba być ostrożnym. Metallica przekonała się o tym za sprawą własnego festiwalu Orion Music + More, a także filmu „Through The Never”, które okazały się finansowymi klapami.

Kupujecie koszulki na koncertach?

Tagi: #Metallica #Rock News