14.11.2017 12:40

Johnny Depp w seksownym teledysku do „KILL4ME” Marilyna Mansona

Są piękne, nagie dziewczyny, jest klimat thrillera, jest gwiazda kina. Słowem, stary „dobry” Manson.

Johnny Depp w seksownym teledysku do „KILL4ME” Marilyna Mansona
foto: kadry z wideo

Dla Marilyna Mansona teledyski wydają się tak samo ważne, jak muzyka, którym towarzyszy. Każdy jego klip to dopracowane do najmniejszych szczegółów małe dzieło sztuki, pełne mrocznej, niepokojącej symboliki, idealnie korespondującej z demonicznym wizerunkiem Briana Warnera.

Najnowszy klip wokalisty nie zaskoczy żadnego fana jego twórczości, ale za to jak zawsze go zachwyci. W obrazku do „KILL4ME” znajdziemy wszystkie charakterystyczne elementy wideoklipów Marilyna. Może tylko razem artysta bardziej postawił na seks, niż na przemoc.

Teledysk ma klimat erotycznego thrillera. O najwyższą aktorską jakość zadbał słynny aktor Johnny Depp („Las Vegas Parano”, „Alicja w Krainie Czarów”, „Piraci z Karaibów”). Jeśli zaskakuje kogoś współpraca Jacka Sparrowa z rockmanem, to warto pamiętać, że on sam jest wziętym muzykiem – Depp wraz z Alice Cooperem i Joem Perrym gra w rockowej grupie Hollywood Vampires, która wystąpi w 2018 na warszawskim Torwarze.

 Obrazek z udziałem Johnny’ego kipi erotyzmem, choć daleko mu do hardcore porno. Aktor na planie teledysku trafił do łóżka pełnego pięknych, roznegliżowanych modelek (w kilku ujęciach zupełnie nagich), a tej samej przyjemności nie odmówił sobie także sam Manson. Zobaczcie sami:

„KILL4ME” promuje 10. studyjny album wokalisty, „Heaven Upside Down”, który ukazał się 6 października 2017. Pierwszym singlem był utwór „We Know Where You Fu*king Live”, opatrzony równie pikantnym klipem.

Maciej Koprowicz
Tagi: #Johnny Depp #Marilyn Manson #Rock News