27.10.2015 11:07

Judas Priest chce wejść do studia w 2016 roku

2016 rok zbliża się wielkimi krokami i tym samym zespół już snuje plany na przyszłość. Czy doczekamy się wkrótce nowego albumu kapeli? 

Judas Priest chce wejść do studia w 2016 roku
foto: Romana Makówka/Antyradio.pl

Czas nieubłaganie leci, ale Judas Priest nie zamierza zwalniać tempa. Basista zespołu Ian Hill twierdzi, że grupa jeszcze nie zdecydowała, czy będzie kontynuować trasę koncertową promującą album „Redeemer Of Souls”, czy wróci do studia, by nagrać kolejny krążek:

"

Musimy jeszcze odwiedzić parę miejsc, bowiem ludzie chcą, żebyśmy wrócili. - Potem zrobimy sobie trochę przerwy na Boże Narodzenie oraz Sylwester i zobaczymy na czym stoimy: czy będziemy kontynuować trasę, czy zaczniemy razem tworzyć nowy materiał i go nagramy. Na dany moment wisi to w powietrzu. Chcemy najpierw zakończyć jeden projekt przed tym, jak zaczniemy kolejny. W lutym powinniśmy już mniej więcej wiedzieć co nas czeka. "

Muzycy nie spoczywają na laurach, kreatywność nie opuszcza szeregów Judas Priest i artyści mają już nowe pomysły na kolejny album. Szczególnie aktywny, według Iana, jest gitarzysta Richie Faulkner, który zastąpił K.K. Downinga w 2011 roku:

"

Richie prawie cały czas ma gitarę w dłoniach i jestem pewien, że powstaną z tego riffy na nowy materiał. Rob ciągle pisze teksty, a Gleen również ma swoje pomysły. Proces tworzenia zawsze opierał się na 3 osobach, ja już tego nie robię. Rob, Glenn i Richie wspólnie z tych różnych idei tworzą piosenki, a potem Scott i ja otrzymujemy kopię i dodajemy nasze partie. "

Już wcześniej Rob Halford wyznał, że chciałby jak najszybciej rozpocząć pracę nad nowym krążkiem. Dobre przyjęcie „Redeemer of Souls” oraz owocna współpraca z nowym gitarzystą również pozytywnie zmotywowało muzyków do pracy nad kolejnym wydawnictwem:

"

W rock and rollu trzeba kuć żelazo póki jest gorące i to żelazo dla Priest jest gorące od dekad i nie stygnie. Fajnie, że jest z nami Richie Faulkner, z którym mamy już pierwsze doświadczenie we wspólnym tworzeniu podczas nagrywania „Redeemer Of Souls”. Byliśmy zmotywowani do tworzenia w czasie trasy, ale nasza wytwórnia pilnowała terminów, więc musieliśmy zrobić przerwę i zacząć nagrywać utwory, które napisaliśmy. I mając to w myślach, palimy się znowu do studia i jestem pewny, że nowy album Judas Priest ukaże się w niedalekiej metalowej przyszłości. "

Pomimo tylu lat na scenie, kapela nie zamierza poddawać się upływowi czasu. Przepis na młodość według Halforda? Zespół uwielbia koncertować i to sprawia, że kapela cały czas pracuje na wysokich obrotach:

"

Tak, zegar cały czas tyka, ale staramy się go zatrzymać. Ale jest cudownie, kapela ma swój najlepszy czas w karierze. Bardzo jesteśmy podekscytowani tym, że wróciliśmy w trasę po krótkiej przerwie od naszego ostatniego show na Wacken w Niemczech - na wielkim heavymetalowym festiwalu, gdzie graliśmy dla 80 tysięcy heavymetalowych maniaków. Nadal przynosimy ogień i metal gdziekolwiek się nie pojawimy. "

Zobaczcie, jak wyglądał ten koncert:

Od 16 października 2015 roku Judas Priest ruszył w trasę koncertową po Ameryce Północnej, która potrwa do 12 listopada, zaś następnie odwiedzi stary kontynent. Po udanym koncercie w Łodzi 27 czerwca 2015 roku, zespół ponownie odwiedzi nasz kraj już 10 grudnia 2015 roku w Trójmieście.

Aleksandra Degórska
Tagi: #Judas Priest #Rock News