20.04.2017 17:13

Kirk Hammett: Klipy do utworów z 10. płyty powstały, żeby fanowskie wideo nie były bardziej popularne

Gitarzysta bardzo sobie ceni nowe klipy, przy czym podkreśla, że zespołowi zależało na tym, aby to właśnie teledyski zespołu docierały do fanów, a nie amatorskie klipy.

Kirk Hammett: Klipy do utworów z 10. płyty powstały, żeby fanowskie wideo nie były bardziej popularne
foto: AP / East News

W związku z promocją albumu „Hardwired... To Self-Destruct” Metallica podzieliła się aż 12 klipami do kawałków z najnowszego wydawnictwa. Pierwszym singlem, który poznaliśmy był numer „Hardwired”.

Stworzenie teledysków do wszystkich nowych utworów to nietypowy ruch i podczas jednego z wywiadów postanowiono zapytać o to Kirka Hammetta. Gitarzysta wyznał, że jest niezwykle dumny z klipów, które powstały na potrzeby promocji albumu:

"

Uważam, że niektóre z nowych teledysków są jednymi z naszych najlepszych w karierze. Klip do „Dream No More” jest naprawdę niesamowity i przypomina mi film Kennetha Angera nagrany w latach 50. czy 60. Z artystycznego punktu widzenia to jest naprawdę świetne. "

Również ważnym aspektem było to, by właśnie oficjalne klipy Metalliki były popularne na YouTubie, a nie fanowskie teledyski:

"

Co więcej ratuje to nas w sytuacji, gdy kapela wydaje nowy album, ktoś słyszy utwór i decyduje: „Och, zrobię teledysk do tego kawałka” i potem okazuje się, że to nagranie staje się dominującym teledyskiem na YouTubie. Takie rzeczy odbywają się w świecie internetu i byliśmy tego świadomi. Chcieliśmy zatem wziąć sprawę w nasze ręce, by mieć pewność, że to stworzony przez nas teledysk będzie popularniejszym nagraniem. Każdy, szukając konkretnego utworu, zobaczy właśnie ten klip, a nie wizję kogoś innego. "

Ważnym aspektem oczywiście jest również fakt, że obecnie nagranie teledysku nie jest wcale takie drogie:

"

Cofając się do 1988 roku - zapłaciliśmy wtedy naprawdę dużo pieniędzy za klip do „One”; byliśmy porażeni tą sumą, nie mogliśmy zrozumieć, dlaczego to kosztuje tak dużo. Teledysk, który nagraliśmy do „Hardwired” obecnie kosztował 15-20 tysięcy dolarów. To niesamowite, jak bardzo nagrywanie klipów staniało. Dzieje się tak poniekąd z powodu technologii cyfrowej - wszystko staje się mniejsze, lżejsze. Możesz nawet użyć swojego iPhone'a, żeby stworzyć nagranie. "

Gdyby pojawiła się możliwość stworzenia klipów do jakiś wcześniejszych utworów, to Hammett chciałby zobaczyć teledyski do „Carpe Diem Baby” czy „Reload”. Kto wie - może kiedyś do tego dojdzie?

Aleksandra Degórska
Tagi: #Kirk Hammett #Metallica #Rock News