16.03.2015 10:11

Korn wykonał utwór „Daddy” po raz pierwszy od 20 lat

Muzycy zagrali ten kawałek po raz pierwszy od kwietnia 1995 roku.

Korn wykonał utwór „Daddy” po raz pierwszy od 20 lat
foto: Retna / Photoshot / East News

Tematy, o których opowiada „Daddy”, długo były zbyt bolesne dla frontmana zespołu, Jonathana Davisa. Czas jednak leczy rany. Z okazji 20-lecia debiutanckiej płyty, zatytułowanej po prostu „Korn”, zdecydował się na przypomnienie jej podczas koncertów w całości, łącznie z tym kawałkiem.

"

Będziemy grać „Daddy”, ten utwór to taki stary news dla mnie. Nie wpływa już na mnie tak jak kiedyś. Były pewne nadużycia, poradziłem sobie z nimi, a osoba, która dopuściła się ich, już nie żyje. Karma ją zabrała [śmiech]. Zakopałem to. Zamierzam wykonywać ten utwór dla ludzi, którzy tego potrzebują. "

Po raz pierwszy stało się tak, jak zapowiedział, w piątek 13 marca 2015 roku w Brooklyn Bowl w Las Vegas.

Na albumie utwór kończy się długim zawodzeniem i szlochem wokalisty. Jonathan Davis opowiada, jak doszło do zarejestrowania tego na płycie.

"

To była wyjątkowa chwila, nie wiedziałem, że jestem nagrywany. Ross [Robinson, producent] to kutas i zostawił kręcącą się taśmę. "

Gitarzysta Brian „Head” Welch również dobrze pamięta ten moment.

"

To była jedna z najintensywniejszych rzeczy, których byłem świadkiem w swoim życiu. To było szalone. Na początku myślałem, że żartuje, ale on naprawdę ryczał. To było naprawdę bardzo, bardzo intensywne. "

Debiutancki album zespołu Korn ukazał się 11 października 1994 roku. Po 20 latach zespół nie wykonuje wszystkich utworów z tego krążka podczas koncertów. Taka setlista zarezerwowana jest na wyjątkowe, festiwalowe występy.

Urszula Drabińska
Tagi: #Jonathan Davis #Korn #Rock News