21.04.2017 10:32

Kto sprzedał najwięcej płyt w 2016 w USA?

Billboard zdradził, który artysta może pochwalić się takim rekordem. Wyniki sprzedaży chyba nikogo nie zaskoczą...

Kto sprzedał najwięcej płyt w 2016 w USA?
foto: materiały prasowe

W biznesie muzycznym już nieraz dochodziło do takich sytuacji, gdy w chwili śmierci jakiegoś muzyka wielu melomanów przypominała sobie o tym artyście i śpieszyła do sklepu muzycznego, żeby kupić jakąś jego płytę. Wchodzisz do sklepu i na dzień dobry witają Cię półki z krążkami niedawno zmarłego muzyka.

Chyba zatem nie ma się czemu dziwić, że w 2016 roku w USA najwięcej płyt sprzedał artysta, który niestety odszedł. Billboard ogłosił, że to właśnie Prince zostawił całą konkurencję w tyle. Wokalista zmarł 21 kwietnia 2016 roku w wieku 57 lat i tuż po ogłoszeniu tej smutnej informacji jego płyty zaczęły rozchodzić się jak świeże bułeczki.

W 2016 roku sprzedano bowiem 2,23 mln albumów i Prince tym samym pobił Adele, która może pochwalić się wynikiem 2,21 mln. Oczywiście łatwo domyślić się, po jaki krążek wokalisty sięgano najczęściej. Na pierwszym miejscu znalazła się kompilacja z 2001 roku „The Very Best of Prince” (668 000 sztuk) oraz „Purple Rain” z 1984 roku (498 000 sztuk). Tuż po śmierci artysty te właśnie krążki wskoczyły na listy sprzedaży.

Oczywiście to właśnie w okresie po 21 kwietnia 2016 znacznie wzrosła sprzedaż albumów Prince'a - w okresie od 21 kwietnia 2017 do 19 maja 2017 fani sięgnęli po 5,65 mln utworów i płyt. W sumie od śmierci muzyka sprzedano 7,7 mln utworów i albumów - 2,3 mln w wersji fizycznej i 5,4 mln w wersji elektronicznej.

W pierwszą rocznicę śmierci Prince'a zaplanowano wydanie EP-ki „Deliverance” z wcześniej niepublikowanym materiałem i poznaliśmy nawet jeden nowy utwór. Wydawnictwo zapowiedziała wytwórnia Rogue Music Alliance, która jednak nie wyda minialbumu, bowiem spadkobiercy Prince'a pozwali producenta EP-ki George'a Iana Boxilla.

Aleksandra Degórska
Tagi: #Prince #Rock News