10.11.2017 10:30

Lars Ulrich: Co pieniądze znaczą dla Metalliki

Odpowiedź brzmi zupełnie inaczej, niż myślicie.

Lars Ulrich: Co pieniądze znaczą dla Metalliki
foto: EDMOND SADAKA EDMOND/SIPA/EAST NEWS, Pixabay

Gigantyczny sukces na scenie muzycznej wiąże się nieuchronnie z gigantycznymi pieniędzmi – nawet, jeśli wywodzisz się z metalowego undergroundu. Metallica wyprzedaje stadiony na całym świecie, sprzedaje miliony płyt, a to wszystko oczywiście ma potwierdzenie w stanie kont jej muzyków.

Jednak ze wszystkich zespołów z rockowej czołówki to właśnie „Meta” stała się obiektem żartów, krążących wokół jej domniemanej chciwości. Faktycznie, zespół dba o swoje interesy – może nawet aż za bardzo. Swego czasu pozwał swój własny tribute band za zbytnie podobieństwo ich logotypu do słynnego znaku Metalliki. Jednak najbardziej na opinię chciwca zapracował Lars Ulrich – jego bezskuteczna wojna z systemem wymiany plików mp3 Napster przeszła do legendy.

Lars w wywiadach stara jednak walczyć z łatką człowieka, dla którego pieniądze są sensem życia. Podkreśla, że komercyjny aspekt działalności zespołu jest dla niego sprawą drugorzędną.

"

Nam nigdy nie chodziło o pieniądze.

Kiedy rozmawialiśmy o pieniądzach na początku kariery, chodziło po prostu o środki na kontynuowanie działalności. Wszystko, co zarobiliśmy, szło na utrzymanie zespołu i jego członków. Zawsze chodziło o podtrzymanie jedności.

A po tej aferze z Napsterem ludzie zaczęli mówić, że Metallica jest chciwa. Mogę spojrzeć wszystkim wam w oczy i powiedzieć wam, że nie obchodzą nas pieniądze. "

Ulrich zaznacza jednak, że do utrzymania tak potężnej machiny, jaką stał się zespół z Bay Area, wielkie pieniądze są konieczne.

"

Przede wszystkim, pieniądze muszą się zwracać, byśmy mogli dalej wydawać miliony dolarów na nowe sceny, nowe produkcje, prowadzenie naszych własnych wytwórni płytowych i bycie niezależnym. Niezależność pozwala na całkowitą kontrolę twórczą. Kiedy masz pieniądze, możesz płacić za swoje własne płyty, możesz płacić za swoje własne filmy – udane bądź nieudane… Możesz płacić za teledyski, za wszystko, co tylko, ku*wa, chcesz. I nie jesteś nikomu winien żadnych pieniędzy. "

Zatem nie żartujmy sobie z Larsa i jego pieniędzy. Naprawdę dużych pieniędzy – jest piątym najbogatszym perkusistą świata. Metallica musi być bogata, by nadal mogła być tym zespołem, jaki kochamy – artystycznie bezkompromisowym i dającym najlepsze metalowe show na planecie.

Czy pieniądze zepsuły Metallikę?

Maciej Koprowicz
Tagi: #Lars Ulrich #Metallica #Rock News