02.01.2018 11:43

Marilyn Manson o wyrzuceniu Twiggy’ego Ramireza: Nie chciałem w moim życiu negatywnej energii

Wokalista wyjaśnił, dlaczego musiał zwolnić basistę ze swojego zespołu. Opowiedział też, jak obecnie wyglądają ich relacje.

Marilyn Manson o wyrzuceniu Twiggy’ego Ramireza: Nie chciałem w moim życiu negatywnej energii
foto: Romana Makówka/Antyradio.pl

2017 rok był trudnym rokiem dla zespołu Marilyn Manson. Grupa wydała udany, dobrze przyjęty przez fanów i krytyków album „Heaven Upside Down”, ale jednocześnie w dramatycznych okolicznościach straciła basistę.

Jeordie White, który w zespole znany był jako Twiggy Ramirez, występował w nim w latach 1993-2002 i 2009-2017. Od 2014 roku pełnił obowiązki gitarzysty basowego i jeździł z Mansonem w trasy koncertowe. To już jednak przeszłość – został przez szefa zespołu zwolniony po tym, jak o gwałt oskarżyła go dawna dziewczyna.

Jessicka Adams, znana z zespołu Jack Off Jill, była partnerką White’a w latach 90. Muzyk miał stosować wobec niej przemoc fizyczną i psychiczną, a raz dopuścił się na niej gwałtu.

Brian Warner, czyli Marilyn Manson w rozmowie z „Kerrang” wytłumaczył swoją decyzję o zwolnieniu Jeordiego ze stanowiska basisty. Wokalista twierdzi, że nadal się z nim przyjaźni, ale rozstanie było dobre dla zespołu i jego samego.

"

Nie zerwałem z Twiggym jako przyjacielem I bratem, wciąż się o niego bardzo troszczę. Ale nie mogę powiedzieć, że moja muzyczna relacja z Twiggym była dobra przez ostatnie kilka lat. Moja współpraca z Tylerem Batesem [gitarzysta zespołu Marilyn Manson] przy „The Pale Emperor” [album Mansona z 2015] otworzyła coś we mnie i nie chciałem pozwolić, by negatywna energia wróciła do mojego życia.

W moim życiu byli ludzie, których uważałem za przyjaciół, ale od których musiałem się odciąć. Zaskoczyło mnie wiele przypadków zdrady. Musiałem posprzątać swój dom i znaleźć nowe podejście. Ludzie mylą moją uprzejmość i hojność ze słabością. Więc przyjąłem postawę: „Jeśli ze mną zadzierasz, poniesiesz konsekwencje”. "

Jeordie White z pokorą przyjął decyzję lidera Marilyn Manson. Przeprosił Jessickę za swoje zachowanie i zapowiedział wycofanie się na jakiś czas z muzyki. Na stanowisku basisty Mansona zastąpił go Juan Alderete, znany z The Mars Volta.

Maciej Koprowicz
Tagi: #Marilyn Manson #Rock News