12.10.2017 13:16

Muse wrócił do studia z dawnym producentem

Trochę jeszcze zapewne poczekamy na nowy materiał od kapeli, ale zdjęcia ze studia są dowodem na to, że praca posuwa się do przodu.

Muse wrócił do studia z dawnym producentem
foto: Romana Makówka / Antyradio.pl

Muse wszedł do studia na początku 2017 roku i trochę potrwa, zanim poznamy następcę albumu „Drones” z 2015, na którym pojawiły się takie kawałki, jak „Mercy” czy „Psycho”. Muzycy zapowiedzieli single oraz EP-ki i dotychczas poznaliśmy jeden nowy utwór zatytułowany „Dig Down”.

Wcześniej artyści zdecydowali się na pracę w Air Studios w Londynie, natomiast teraz przenieśli się do Los Angeles. Zdjęcia jednak ze studia świadczą o tym, że praca wre i możemy liczyć na bardziej gitarowe granie.

Co więcej okazuje się, że Muse zdecydował się ponownie na współpracę z producentem Richem Costeyem, który odpowiada za płyty „Absolution” i „Black Holes And Revelations”. Producent pracował również z kapelami Franz Ferdinand czy Interpol.

Jeszcze w marcu 2017 roku ujawniono, że Muse ma 3 nowe utwory, z czego jeden jest cięższy, a 2 pozostałe są zdecydowanie lżejsze. Czekamy zatem niecierpliwie na efekty pracy muzyków.

Aleksandra Degórska
Tagi: #Rock News