13.11.2017 11:11

Nastolatek z Rosji zamordował nauczyciela, słuchając doommetalowego zespołu

18-latek w ramach gry „Niebieski Wieloryb” zabił nauczyciela, a następnie popełnił samobójstwo. W sieci umieścił zdjęcia z miejsca zbrodni i zilustrował je utworem Novembers Doom.

Nastolatek z Rosji zamordował nauczyciela, słuchając doommetalowego zespołu
foto: kadr z wideo

„Niebieski Wieloryb” to jedna z najsłynniejszych miejskich legend ostatnich lat. To gra licząca 50 poziomów, z których ostatnim jest… samobójstwo. Gracze przez 50 dni otrzymują od anonimowego „opiekuna” różne zadania, takie jak samookaleczanie czy oglądanie przerażających wideo w internecie. Każde kolejne zadanie coraz bardziej uzależnia psychicznie gracza. Zostaje on wciągnięty w rozgrywkę tak silnie, że bez oporów spełnia wszystkie polecenia opiekuna, łącznie z odebraniem sobie życia.

Gra wywodzi się z Rosji i zyskała złą sławę w krajach Europy Wschodniej. Zanotowano tam wiele przypadków zagadkowych samobójstw, które powiązano z „Niebieskim Wielorybem”. Wśród graczy dominują dzieci i nastolatki w wieku 10-15 lat.

Rosyjskimi mediami wstrząsnęło doniesienie o kolejnej nastoletniej ofierze gry. 18-letni Andriej Jemielianikow 1 listopada 2017 wykonał dwa ostatnie zadania „rozgrywki”. Według stacji NTV, chłopak zamordował znienawidzonego nauczyciela BHP, 44-letniego Siergieja Daniłowa, wbijając mu nóż w szyję. Na miejscu zbrodni zrobił makabryczne selfie, a następnie zamieścił je na forum internetowym. Chwilę później popełnił samobójstwo, używając piły elektrycznej.

russian murder

Do posta ze zdjęciami zwłok nauczyciela Andriej dodał linka do utworu zespołu death/doom metalowego z Chicago, Novembers Doom. Gdy zespół dowiedział się o tym, wydał oświadczenie, w którym stanowczo odciął się od zbrodni.

"

Poinformowano nas, że nasz utwór został użyty w powiązaniu ze zdjęciami ze strasznego wydarzenia, które miało miejsce w Rosji – morderstwa i samobójstwa. Każdy z członków Novembers Doom czuje się z tym okropnie. Składamy przeprosiny rodzinom i przyjaciołom wszystkich zaangażowanych w to osób za ból, który przechodzą. Mamy nadzieję, że odnajdą w sobie siłę, by dojść do siebie po tym zdarzeniu.

Nigdy nie popieraliśmy i nigdy nie będziemy popierać tego rodzaju użycia naszej sztuki i muzyki. Wypracowaliśmy własny styl muzyki, który porusza emocje ludzi i brakuje nam słów, gdy pomyślimy, że mogła być użyta w takim kontekście. Takie konotacje są rzeczą, o którą zespół nigdy nie prosił.

Jeśli macie indywidualne problemy emocjonalne, prosimy, szukajcie pomocy, zanim przerodzą się one w tego rodzaju ekstremalną i bezsensowną przemoc. "

Nie po raz pierwszy zespoły rockowe obwiniane są o inspirowanie przemocy. AC/DC trafił na celownik prasy po tym, gdy okazało się, że jest ulubionym zespołem seryjnego mordercy Richarda Ramireza. Z kolei Ozzy Osbourne i Judas Priest oskarżeni byli o nakłanianie fanów do samobójstwa.

Maciej Koprowicz
Tagi: #Rock News