22.03.2016 11:01

Red Hot Chili Peppers pracuje nad 11. albumem z producentem Radiohead

Praca nad nowym wydawnictwem cały czas prze do przodu. Jak się okazało zespół wspiera Nigel Godrich, a efekty ich współpracy powinny pojawić się już wkrótce.

Red Hot Chili Peppers pracuje nad 11. albumem z producentem Radiohead
foto: Robb Cohen / Invision / AP / Fotolink / East News

Słuchy o tym, że zespół przygotowuje nowe wydawnictwo pojawiły się jeszcze w 2014 roku. Kapela twierdziła, że ma już 30 utworów, a gitarzysta Josh Klinghofer przyznawał, że nagrywa prawie każdego dnia.

W październiku 2015 roku Kiedis twierdził, że nowy materiał jest rewelacyjny i muzycy mają ogromną ochotę, by te numery zagrać już na żywo. Niestety przed premierą krążka nie mogą tego zrobić, by nikt nie zarejestrował świeżego materiału podczas koncertu. Kapela bierze ponownie na warsztat stare kawałki, jak chociażby „Aeroplane”, który wykonał po 19 latach.

Wiadomo, że w pracy nad 11. albumem Red Hot Chili Peppers pomagał producent Danger Mouse, który ma na swoim koncie krążki Gorillaz czy The Black Keys. W grudniu 2015 roku Flea zdradził, że materiał jest już prawie skończony i brakuje tylko zarejestrowania wokali Anthony'ego Kiedisa. 

Jak dotychczas Red Hot Chili Peppers nie podał żadnych konkretnych informacji dotyczących premiery nowego wydawnictwa czy też jego tytułu. Kapela udostępniła jednak zdjęcie Chada Smitha ze studia, gdzie towarzyszy mu producent Radiohead Nigel Godrich:

Przypomnijmy, że Nigel jest członkiem zespołu Atoms for Peace, w której udziela się również Flea, nic więc dziwnego, że został on zaproszony do współpracy.

Producent zaczął remiksować materiał tak więc można przypuszczać, że premiera nowego krążka nastąpi już niebawem. Fani plotkują nawet o połowie lata 2016 roku.

Czego należy się spodziewać po tym krążku? Flea krótko opisywał we wcześniejszych wywiadach ten nadchodzący materiał:

"

Utwory są ostre i nadają się do tańczenia. Są super i świetne się je gra. "

Trzeba się uzbroić w cierpliwość i wyczekiwać kolejnych informacji na temat następcy „I'm With You” z sierpnia 2011 roku, która była pierwszą płytą nagraną z udziałem gitarzysty Josha Klinghoffera, który zastąpił Johna Frusciante. Polscy fani będą mogli zobaczyć kapelę na żywo 30 czerwca 2016 roku podczas Open’er Festival 2016 w Gdyni.

Czekacie na 11. album Red Hot Chili Peppers?

Aleksandra Degórska
Tagi: #Red Hot Chili Peppers #Rock News