09.05.2017 13:41

Red Hot Chili Peppers w klipie do „Goodbye Angels”

W teledysku widzimy kapelę, która wyciska siódme poty na scenie podczas koncertu. Co więcej, poznajemy jedną z uczestniczek tego występu.

Red Hot Chili Peppers w klipie do „Goodbye Angels”
foto: kadr z wideo

17 czerwca 2016 roku światło dzienne ujrzało najnowsze studyjne wydawnictwo Red Hot Chili Peppers. Mowa o płycie zatytułowanej „The Getaway” i jest to już drugi album nagrany z Joshem Klinghofferem, który zastąpił Johna Frusciante.

Za produkcję longplaya odpowiedzialny jest Danger Mouse, który może pochwalić się współpracą z Gorillaz czy The Black Keys. Natomiast za miksowanie materiału wziął się Nigel Godrich, producent Radiohead. Jako pierwszy singiel wybrano kompozycję „Dark Necessities”, następnie poznaliśmy „Go Robot” oraz „Sick Love”, do których stworzono teledyski.

Jednak na tym nie koniec jeśli chodzi o klipy do utworów z nowej płyty Red Hot Chili Peppers. Zespół właśnie podzielił się teledyskiem do utworu Goodbye Angels”. Za wideo odpowiedzialny jest Thoranna „Tota” Sigurdardotti i w klipie widzimy kadry z koncertu kapeli w kwietniu 2017. Jednocześnie poznajemy pewną zagadkową bohaterkę.

Zobaczcie, jak prezentuje się ten teledysk:

Polscy fani będą mogli usłyszeć nowy materiał już niebawem na żywo, bowiem Red Hot Chili Peppers wystąpi w Krakowie 25 lipca 2017 roku na Stadionie Cracovii. Zespół nie kazał na siebie długo czekać, bowiem ostatni raz pojawił się w Polsce w ramach festiwalu Open'er 2016.

Na koncercie należy pamiętać, żeby nie skupiać się za mocno na nagrywaniu smartfonem, bo bardzo tego nie lubi Josh Klinghoffer. Podczas jednego z występów w trakcie wykonywania „Californication” nie zagrał solówki. Wyciągnął telefon, żeby nagrać publiczność i w taki sposób zemścił się na widzach, którzy rejestrowali koncert.

Jak oceniasz klip do „Goodbye Angels”?

Aleksandra Degórska
Tagi: #Red Hot Chili Peppers #Rock News