04.01.2018 11:01

Rekordowy streaming muzyki w USA w 2017. 80% wszystkich streamów pochodzi z płatnych subskrypcji

W 2017 roku znacząco wzrosły statystyki streamingu w Stanach Zjednoczonych. Rośnie także sprzedaż płyt winylowych.

Rekordowy streaming muzyki w USA w 2017. 80% wszystkich streamów pochodzi z płatnych subskrypcji
foto: Panther Media/EAST NEWS

Kiedy internet wkraczał do codziennego życia, przemysł muzyczny miał prawo czuć się zaniepokojony. Wraz z wynalezieniem mp3 stało się oczywiste, że sieć będzie alternatywą dla tradycyjnych nośników muzyki – CD, kaset i winyli. Całkiem realna wydawała się groźba całkowitego upadku fizycznych nośników, spowodowana przez darmowe internetowe piractwo.

Rozwiązaniem, które miało uratować sytuację muzyków i wytwórni muzycznych miał być streaming. Choć platformy streamingowe, takie jak Spotify umożliwiają słuchanie muzyki za darmo, wierzono, że słuchacze będą jednak decydować się na płatne subskrypcje, które nie tylko pozwolą utrzymać się platformom, ale jednocześnie będą podstawą do wypłacania artystom tantiem za odtworzenia.

Wygląda na to, że obawy o to, że nikt nie będzie chciał płacić za streaming okazały się bezpodstawne. Z raportu na temat konsumpcji muzyki w USA w 2017 roku, stworzonego przez ośrodek BuzzAngle Music wynika, że streamy z płatnych subskrypcji wzrosły o 54% w porównaniu z poprzednim rokiem i dziś stanowią aż 80% wszystkich streamów.

Streaming kwitnie – w 2017 roku w serwisach odtworzono rekordowo dużo muzyki. Liczba odtworzeń, wliczająca odtworzenia nie tylko z platform streamingowych, ale też platform wideo (np. YouTube), sięgnęła 376,9 miliarda, czyli około dwóch razy więcej, niż rok wcześniej. Najczęściej odtwarzano „Despacito” Luisa Fonsiego i Daddy’ego Yankee – ten utwór jako pierwszy w historii streamingu przekroczył miliard odtworzeń. Piosenka „HUMBLE” rapera Kendricka Lamara była najczęściej odtwarzanym utworem roku w wersji audio (bez streamów wideo) – liczba streamów sięgnęła 555 milionów. Najczęściej streamowano utwory raperów Drake’a i Future.

Zwycięski pochód streamingu odbywa się kosztem pobrań muzyki z Internetu. W ciągu roku ściągnięto 563,7 miliona utworów, podczas gdy dzienna średnia streamów wynosiła 1,67 miliarda. Downloading albumów w porównaniu z poprzednim rokiem spadł o 14,6%, a pojedynczych piosenek 23,2%.

Dobrze sobie radzą za to winyle. Sprzedaż czarnych płyt wzrosła o 20% w porównaniu z 2016. Stanowi już 10% sprzedaży wszystkich nośników fizycznych, podczas gdy w 2016 roku było to 8%.

Maciej Koprowicz
Tagi: #Rock News #Spotify