06.07.2017 10:45

Ujawniono rzadkie nagranie Nirvany

Zespół Nirvana istniał tylko siedem lat, ale pozostawił po sobie bardzo wiele nagrań i rejestracji koncertowych. Jego archiwa wydają się niewyczerpane – opublikowano właśnie rzadkie nagranie występu z 1988 roku.

Ujawniono rzadkie nagranie Nirvany
foto: Dee Cercone/Everett Collection/EastNews

Grupa Kurta Cobaina wystąpiła 24 stycznia 1988 w Washington Radio Shack w rodzinnym Aberdeen. Koncert to zdecydowanie za dużo powiedziane. W rzeczywistości muzycy udają, że grają z playbacku do kawałków zarejestrowanych dzień wcześniej na ich pierwszym demo, jedynie perkusista gra na żywo. Performance uwieczniono na taśmie wideo. Jakość nagrania, jak i samych popisów zespołu jest jeszcze bardzo amatorska, ale trudno się temu dziwić.

Wideo przedstawia Nirvanę na długo przed wielką sławą. W styczniu 1988 nikt nie znał jeszcze Kurta i paczki. Mało tego, nie używali oni jeszcze szyldu, pod którym zasłynęli. Ta pierwotna wersja Nirvany występowała pod dowcipną nazwą Ted Ed Fred. W składzie nie było też jeszcze Dave’a Grohla, ani nawet perkusisty znanego z płyty „Bleach”, Chada Channinga – na filmie bębni kolega Cobaina i Krista Novoselicia, Dale Crover (później w zespole Melvins).

Dodatkowo tego dnia w Washington Radio Shack zarejestrowano też wygłupy muzyków na backstage'u. Na filmiku widać, jak Kurt, Krist i Dale bawią się kulami plazmowymi.

Fragmenty nagrań znane były już fanom, ale dopiero teraz do internetu trafiła pełna wersja „występu” Nirvany, która wcale nie była jeszcze Nirvaną. Uwiecznionemu na wideo zespołowi daleko do wykonawczego poziomu, jaki zaprezentował na „Bleach”, „Nevermind” i „In Utero”, ale już wtedy Kurt Cobain charakteryzował się sceniczną charyzmą i specyficznym poczuciem humoru. Film to bez dwóch zdań bezcenne znalezisko dla fanów legendy grunge’u , którzy mogą przekonać się, jacy byli ich idole, zanim zasmakowali światowej sławy.

Maciej Koprowicz
Tagi: #Kurt Cobain #Nirvana #Rock News