25.05.2017 11:52

Wdowa po Chrisie Cornellu: Przepraszam, że byłeś tamtej nocy sam

Vicky Cornell postanowiła pożegnać się ze swoim mężem pisząc list, w którym podziękowała mu za jego miłość i przeprosiła, że w ostatni dzień jego życia nie było jej obok.

Wdowa po Chrisie Cornellu: Przepraszam, że byłeś tamtej nocy sam
foto: Lumeimages.com / Avalon.red / Reporter / East News

Coraz to kolejne osoby wspominają niedawno zmarłego Chrisa Cornella wykonując covery Soundgarden czy Audioslave, jak również wypowiadając się na temat twórczości wokalisty. Muzyk popełnił samobójstwo 17 maja 2017 roku w hotelowej łazience w Detroit, gdzie tego samego dnia Soundgarden zagrał koncert.

Ciało Cornella znalazł ochroniarz, który wszedł do pokoju na prośbę zaniepokojonej żony Vicky. Rozmawiała ona bowiem przez telefon ze swoim mężem po występie i zauważyła, że coś jest nie tak. Wokalista przyjął za dużą dawkę leku Ativan, który stosuje się w walce z uzależnieniem. Natomiast w dużej dawce może powodować myśli samobójcze.

Pierwszą żoną muzyka była Susan Silver, z którą muzyk ma córkę. W 2004 roku poślubił Vicky Karayiannis i w tym samym roku urodziła się im córka Toni, natomiast rok później na świat przyszedł Christopher Nicholas.

Vicky postanowiła napisać wzruszający list do swojego męża, w którym podziękowała mu za wspólne lata i wyraziła swój smutek spowodowany jego odejściem:

"

Do mojego kochanego Christophera,

Byłeś najlepszym ojcem, mężem i zięciem. Twoja cierpliwość, empatia i miłość zawsze było widać jak na dłoni.

Zawsze mówiłeś, że cię ocaliłam, że żyłeś dla mnie. Moje serce się radowało, gdy widziałam, że jesteś szczęśliwy, żywy i zmotywowany. Ekscytowałeś się życiem, robiłeś wszystko, żeby się odwdzięczyć. Ostatnia dekada to był dla nas cudowny czas i przepraszam, mój kochany, że nie zauważyłam co się z tobą działo tamtej nocy. Przepraszam, że byłeś sam i wiem, że to nie byłeś ty, mój kochany Christopherze. Twoje dzieci też o tym wiedzą, więc możesz spoczywać w pokoju. 

Jestem zniszczona, ale dla ciebie się podniosę i będę dbać o twoje piękne dzieci. Będę o tobie myśleć w każdej minucie każdego dnia i będę za ciebie walczyć. Miałeś rację, gdy powiedziałeś, że jesteśmy bratnimi duszami. Mówi się, że ścieżki, które się przecięły kiedyś znowu się skrzyżują i wiem, że mnie znajdziesz i będę tutaj na ciebie czekać.

Kocham ciebie bardziej niż ktokolwiek inny w historii miłości i mocniej niż ktokolwiek będzie.

Na zawsze twoja,

Vicky. "

Pogrzeb muzyka odbędzie się 26 maja 2017 Los Angeles. Rodzina zastanawia się nad zorganizowaniem koncertu poświęconego Cornellowi, ale jak na razie nieznane są szczegóły tego przedsięwzięcia.

Aleksandra Degórska
Tagi: #Chris Cornell #Rock News