02.01.2018 14:08

Wokalista Stryper: Znam wielu idiotów, którzy uważają się za chrześcijan

Zespół Stryper to najsłynniejszy wykonawca chrześcijańskiego rocka, ale niesłusznie przypina mu się łatkę grupy religijnych fundamentalistów.

Wokalista Stryper: Znam wielu idiotów, którzy uważają się za chrześcijan
foto: kadr z wideo

Czy można łączyć granie ciężkiego rocka z propagowaniem Dobrej Nowiny Jezusa Chrystusa? O tym, że jest to możliwe przekonuje przykład wielu wykonawców z kręgu tak zwanego chrześcijańskiego rocka. Istnieje nawet chrześcijański metal, zwany czasem „white metalem” w opozycji do satanistycznego black metalu.

W Polsce do nauk Chrystusa odwołują się w tekstach tak popularne zespoły, jak Luxtorpeda, 2 Tm2,3, Maleo Reggae Rockers czy Armia. Najsłynniejszym chrześcijańskim zespołem rockowym w Stanach Zjednoczonych jest natomiast glammetalowo-hardrockowy Stryper. Nazwa nie ma nic wspólnego ze striptizem – to skrót od Salvation Through Redemption Yielding Peace, Encouragement and Righteousness (Zbawienie Przez Odkupienie, Poddawanie się pokojowi, Otuchę i Prawość). Wszystko mówią też tytuły utworów kapeli – „In God We Trust”, „Yahweh” czy „Heaven”.

Religijne zaangażowanie Strypera nie oznacza jednak, że członkowie zespołu żyją jak mnisi i w życiu zajmują się wyłącznie kaznodziejstwem. Do fundamentalistów im daleko – wokalista Michael Sweet przyznaje nawet, że wyznawanie chrześcijaństwa nie jest warunkiem członkostwa w grupie. Portalowi „Blabbermouth” mówił:

"

To może zaszokować ludzi, być może stracimy przez to kilku fanów… Ale to nie jest na szczycie listy priorytetów. Najważniejsze jest, by członkowie zespołu byli dobrymi ludźmi, by byli czyści i trzeźwi, by nie sprawiali problemów – żaden zespół tego nie chce. I to powinno być na szczycie listy priorytetów każdego zespołu.

Nie mówimy nikomu: „Okej, koleś. Pierwsze pytanie. Słuchaj, połóż rękę na Biblię, musimy to wiedzieć: Jesteś chrześcijaninem?”. To wcale tak nie wygląda. Wkurza mnie, gdy ludzie gadają takie bzdury, to głupie. Jesteśmy rockowym zespołem, nie sektą.

Niektórzy z największych idiotów, jakich znam, uważają się za chrześcijan. I na odwrót – niektórzy z najmilszych ludzi, jakich znam nie są chrześcijanami. To nie ma nic wspólnego z byciem miłą i dobrą osobą. "

Sweet przyznaje, że Stryper na każdym kroku musi zmagać się z hejtem i kpinami. Zespół z powodu swojej chrześcijańskiej postawy uważany jest za grupę fanatyków religijnych, co jest zupełnie bezpodstawnym oskarżeniem.

"

Ludzie obrzucają nas gó*nem z powodu naszych przekonań i naszej wiary. Ludzie mówią różne dziwaczne rzeczy, jak to, że jesteśmy sektą, albo że wypowiedź Oza [Oz Fox, gitarzysta] brzmi jak coś z Korei Północnej.

Ludzie zawsze przypinają łatki. I zawsze będą jacyś hejterzy. Naprawdę, hejty biorą się od osób, które mają kompleksy, nigdy nic nie osiągnęły i są zazdrosne o ludzi, którym się coś udaje. "

Zespół Stryper gra pełnokrwistego rocka, ale trzeba przyznać, że amerykańska muzyka religijna bywa dość dziwaczna. Nawet okładki albumów z taką muzyką często wyglądają bardzo, hm, oryginalnie.

Maciej Koprowicz
Tagi: #Duperele #Rock News