Podsumowanie wyprawy
W środę 23.02 dotarliśmy na Nordkapp, w zasadzie zabrakło nam 25 km. Pracownicy służby drogowej nie
chcieli nas wpuścić za ostatni szlaban, twierdzili, że dawno nie było tak trudnych warunków i możemy
jedynie czekać na poprawę pogody. Odpuściliśmy zatem bo cel wyprawy został według nas osiągnięty.
Tym bardziej, że parę godzin wcześniej mieliśmy wypadek, cudem jakimś nie było to czołowe spotkanie
z osobówką, chwilę później wyrywaliśmy tira z zaspy śnieżnej.
Później była totalnie zamarznięta Laponia, problemy z tankowaniem paliwa w nocy, ujemne temperatury
w Defenderze podczas jazdy mimo grzania na maksymalnych obrotach.
Przeraźliwe zimno wynagrodziły nam widoki znad Zatoki Botnickiej, pełne optymizmu słońce i gorąca
kawa w towarzystwie kosmicznie zimowego krajobrazu.
Kolejny dzień po namiotowej nocy to już kierunek Helsinki i prom do Gdyni po rzadko aż tak
zamarzniętym Bałtyku.
W czasie kiedy byliśmy w Skandynawii odnotowano rekordowe mrozy, które nawet lokalnym mieszkańcom
dały się we znaki.
Podsumowując, była to trudna i męcząca wyprawa, z drugiej strony doskonała szkoła i test dla sprzętu
i nas samych.
Wszystko sprawdziło się i zadziałało bez zarzutu, no może poza zupełnie drobnymi błędami z naszej
strony w postaci przekładania tankowania, co później owocowało nie małym stresem ale może ta
adrenalina choć trochę podgrzewała atmosferę?
Skład ekipy:
- Robert Doktór
- Norbert Staniszewski
- Maks Staniszewski (9 lat)
- Wojtek Ziemak
- Tomek Staniszewski
Specjalne podziękowania za wsparcie i pomoc w realizacji wyprawy:
- Antyradio - za relację dla słuchaczy i naszych najbliższych
- Sony Polska - za udostępnienie sprzętu video
- Husky - za namioty i śpiwory extrem
- Land Parts System - za części najwyższej jakości dla naszego Defendera
- 4Land - za przygotowanie i przegląd auta przed wyjazdem
Korzystaliśmy z olejów i płynów Valvoline.
Pozdrawiamy
Ekipa Antyradio Free Skandynavia Team
Tomek Staniszewski