Co raz więzec motocykli na drogach..
Ryk silników i dosłownie zabójcze prędkości ! Wraz z pierwszymi wiosennymi promieniami słońca na ulicach ślaskich miast pojawili się motocykliści, którzy pędza na złamanie karku. Wielu przekonanych, że policja ich nie dogoni nie ma nawet praw a jazdy, niektórzy tablice rejestracyjne montują na zawiasach, żeby fotoradar nie mógł zrobić im zdjęć. Mimo to wpadaja w rece policji.. Kara za nadmierną prędkość - co najmniej 500 zlotych mandatu i 10 punktów karnych --- dobrze gdy kończy sie tylko tak......Motocyklista i jego pasazer zgineli w wypadku do którego w weekend doszło na drodze z Mysłowic do Katowic. Prawdopodobnie zbyt duża szybkość na łuku wyrzuciła motocykl z drogi. Kierujący motorem marki suzuki stracił nad nim panowanie, uderzając w barierę. Mężczyźni nie mieli przy sobie dokumentów, policja potwierdza teraz ich tożsamość.
Dodaj do: