Śląski CBŚ namierzył mężczyznę, podejrzanego o kierowanie jedną z grup pruszkowskiego gangu
To nie jakaś tam płotka ale gruba ryba. W ręce policji wpadł Robert B., podejrzany o kierowanie jedną z grup pruszkowskiego gangu. Rozpracowali ją oficerowie śląskiego oddziału CBŚ. Było to możliwe dzięki zeznaniom skruszonych gangsterów, którzy zostali świadkami koronnymi. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Apelacyjna w Katowicach. Do sądów trafiły już akty oskarżenia przeciwko blisko 30 osobom. Śledczy planują kolejne zatrzymania i kolejne zarzuty dla przestępców już siedzących w aresztach. Robert B. był ścigany Europejskim Nakazem Aresztowania i ukrywał się za granicą informuje śląska policja. Poszukiwano go za udział i kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, handel narkotykami, rozboje i porwania dla okupu. Wszystkim członkom przestecpzej szajki grozi dwanaście lat wiezienia.