Miejscowy PKS idzie pod młotek.
Cieszyński PKS pójdzie pod młotek. Radni powiatu odrzucili wniosek o komunalizację spółki. Stąd spółka zostanie wystawiona na sprzedaż - najprawdopodobniej jeszcze w tym roku. Zła sytuacja finansowa cieszyńskiego PKSu to według jej zarządców skutek rosnącej konkurencji prywatnych przewoźników. Ma sześć milionów złotych długu. Kłopoty finansowe mogłaby rozwiązać rownież sprzedaż dworca w Wisle, ktory jest własnością cieszyńskiego przewoźnika. Ten ma trafić w prywatne ręce do końca roku. Zarobione w ten sposób pieniądze pozwolą spółce na zakup nowego taboru i spłatę zaległych zobowiązań.