Księgowa z Bytomia i (nie) jej miliony
Przedsiębiorcza 39-latka przez 4 lata drwiła sobie ze swojego pracodawcy fałszując i podrabiając faktury oraz wyciągi bankowe. W ten sposób wyprowadziła z konta firmy prawie 6 i pół miliona złotych. Za nielegalnie zdobyte pieniądze mieszkanka Bytomia i jej rodzina opływali w luksusach. Kupowali drogie samochody, wyposażenie domu i inne cenne przedmioty. Policja nie zdradza szczegółów zatrzymania, ale wiadomo, że właśnie m.in. życie ponad stan zgubiło kobietę. Prowadzący sprawę funkcjonariusze na poczet przyszłych kar i grzywien zabezpieczyli majątek należący do 39-latki, w tym samochód i należącą do niej nieruchomość. Zatrudniający kobiete przedsiębiorca o tym, że został oszukany dowiedział się dopiero od śledczych. 39-latka znana im była z podobnych akcji. W 1999 roku kobietę skazano za oszustwo na szkodę jednej z bytomskich firm, z której w podobny, co teraz sposób, wyprowadziła 150 000 złotych. Wtedy dostała policyjny dozór teraz groża jej kratki - konkretnie nawet 8 lat więziennej odsiadki.
Multimedia
- Nieuczciwa księgowa fałszowała dokumenty, wyjaśnia Adam Jakubiak z bytomskiej policji. Posłuchaj
Dodaj do: