Zginął porażony prądem w Siemianowicach Ślaskich.
17-latek z Siemianowic Śląskich, który - jak wstępnie ustalili policjanci - usiłował ukraść będący pod wysokim napięciem kabel energetyczny - został śmiertelnie porażony prądem. Jego zwłoki znaleziono w kanale kablowym rozdzielni energetycznej likwidowanej huty "Jedność". Gdy udało się wydostać ciało poszkodowanego z kanału, lekarz stwierdził zgon 17-latka. Nastolatek był wcześniej notowany przez policję m.in. za kradzieże i awantury. Okoliczności wypadku wyjaśniają policja i Prokuratura Rejonowa w Siemianowicach Śląskich. To kolejny taki przypadek w ostatnich miesiącach. W końcu maja śmiertelnie porażony prądem został 22-letni włamywacz, który usiłował okraść stację transformatorową w Katowicach Załężu.