Policjanci z Bytomia szukali dwójki małych dzieci
Tym razem skończyło się na strachu. Zaledwie kilkanaście minut trwały poszukiwania dwójki dzieci zaginionych w Bytomiu. O tym, że pociechy w wieku 7-miu i 10-ciu lat nie wróciły do domu powiadomili policje po 23.00 ich rodzice. Utrzymywali, że nie mają z nimi kontaktu od sześciu godzin. Problem w tym, że z utrzymaniem równowagi miał ich ojciec a matka też do końca nie była trzeźwa. Mężczyzna miał w sobie prawie trzy promile a kobieta blisko pół. Wysłany w miasto patrol szybko namierzył zguby. Dzieci bawiły się w jednym z pustostanów przy Wałowej. Nie miały świadomości, że jest już tak późno i dawno powinny wrócić do domu. Sprawą zajmie się teraz sąd rodzinny. Za pozbawienie dzieci opieki i narażenie na niebezpieczeństwo grozi do pieciu lat więzienia.