Konkretnie - w Katowicach w dolinie Trzech Stawów.
Off Festiwal w Katowicach. Po latach przepychanek z radnymi Myslowic, ta jedna z najważnieszych imprez muzycznych w kraju na dobre rozstaje się z miastem. Ale zostaje na Śląsku - odbywać się będzie w dolinie Trzech Stawów. Skończyły się waśnie - zostaje czas na to, co najważniejsze, cieszy się dziennikarka muzyczna Polska Dziennika Zachodniego, Aleksandra Szatan. "Przestaną się dziać nieszczęsne historie związane z walkami o kwity, rozliczenia, wzajemne przeychanki pomiędzy prezydentem a radnymi, a zaczniemy mówić o tym, co najważniesze - czyli o muzyce". A tej oczywiście nie zabraknie. Dyrektor festiwalu Artur Rojek zapowiada przyjazd około stu kapel. Dziś podał nazwy tylko kilku. "W ramach projektu Inspired by Chopin zobaczymy formację Matmos, duet który ma na konice współpracę z Bjork, zobaczymy Fenesza, Willimama Basińskiego, który jest współczesnym Brianem Eno". Jak nieoficjalnie dowiedział się reporter Antyradia, Adam Złotorowicz, na Offie pojawi się także długo oczekiwani Grizzly Bear. Off Festiwal ma zostac w Katowicach przynajmniej do 2016 roku.