Po raz szósty w ciągu roku i zawsze w okolicach trzech promili
Najwyraźniej nie ma na niego siły…Już po raz szósty w ciągu roku w ręce drogówki z Bielska wpadł pijany 53-y letni mieszkniec Kóz…Tym razem miłośnik siadania za kółkiem po serii głębszych miał w sobie prawie trzy promile…Jechał nexią od krawężnika do krawężnika a gdy po zatrzymaniu przez policję wysiadł z auta ledwo trzymał się na nogach…Recydywista pijak gosił już wielokrotnie w Antyradiowej Prawdzie…zawsze w tych samych okolicznościach.Po raz kolejny odpowie nie tylko za jazdę po pijanemu, ale również za złamanie zakazu sądowego…Od dawna ma już zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych do 2015-ego roku.Tyle,że ostatnio przepisy dotyczące pijaków za kółkiem zostały zaostrzone i pewnie pójdzie siedzieć…nawet na pieć lat…Jest zatem szansa ,że nikogo w tym czasie na drodze nie zabije.